Hateley zasłużył na kontrakt?
Piłkarze Śląska w poniedziałek wieczorem wrócili z pierwszego zgrupowania w Turcji. We wtorek mają wolne, następne dwa dni będą trenować, a w piątek czeka ich wyjazd na kolejny obóz. Zdaniem Gazety Wrocławskiej duże szanse na angaż we wrocławskim klubie maja Anglik Tom Hateley i Paweł Zieliński.
Hateley może okazać się największym wygranym zakończonego zgrupowania Śląska Wrocław w tureckim Belek – twierdzi wrocławski dziennik. O Angliku bardzo pozytywnie wypowiadają się koledzy z drużyny, ale i sam trener Stanislav Levy docenił jego dobrą postawę w Turcji. - Moim zdaniem Paweł Zieliński i Tom Hateley pokazali się z dobrej strony - mówi czeski szkoleniowiec.
Japończykowi Minori Sato i Finowi Petteri Forsellowi - będzie trudniej załapać się do drużyny. - Udowodnili, że potrafią grać piłkę, ale z drugiej strony kontraktując obcokrajowca trzeba mieć pewność, że jest to gracz, który od razu wskoczy do pierwszej jedenastki - mówi trener WKS-u. Zaznacza jednak, że żadne decyzje nie zostały podjęte.
Nowych graczy dobrze ocenia także obrońca WKS-u, Tadeusz Socha
- Tom pokazał, że jest zawodnikiem bardzo uniwersalnym. W sparingach grał na dwóch różnych pozycjach. Uważam, że to solidny piłkarz.
Z kolei Rafał Grodzicki chwali organizację obozu.
- W Turcji nie byłem pierwszy raz na zgrupowaniu, ale warunki tym razem były najlepsze. Świetne, dobrze przygotowane boiska, fajne hotele, pogoda dopisywała. Z przyjemnością chodziło się na treningi.
Wydaje się, że zamiana Cypru na Turcję jako miejsca zgrupowania, była dobrym ruchem – podsumowuje Gazeta Wrocławska.