Stevanović: Sparingi to jedno, liga co innego
Dalibor Stevanović strzelił pierwszą bramkę w dzisiejszym sparingu z Astaną (4:0), a mógł nawet drugi raz wpisać się na listę strzelców. Piłka po jego strzale zatrzymała się na poprzeczce. Oto, co powiedział po tym pojedynku.
Dobrze się czujemy i jesteśmy w świetnej formie, ale do rozpoczęcia rozgrywek jest jeszcze kilka tygodni. Trzeba ją podtrzymywać, dbać o zdrowie, nadal pracować. Cała drużyna to robi. Rozegraliśmy dziś niezłe spotkanie, a i poprzednie też były takie. Idzie nam na razie znakomicie.
Ale trzeba pamiętać, że sparingi to jedno, a liga co innego. Ekstraklasa jest bardzo wymagająca, to silna liga. My mamy trudne zadanie przed nami. Będziemy się bić o pierwszą ósemkę. Jeśli będziemy nadal się tak prezentować jak dotychczas, a nie widzę powodu, żeby tak nie było, jeśli będziemy rozgrywać takie mecze, jak te ostatnie - z dobrymi przeciwnikami grającymi w europejskich pucharach, to myślę, że to będzie udana runda w naszym wykonaniu.