Śledztwa umorzone
pilkarskamafia.blogspot.com | skomentuj (1)
Jak podaje blog Piłkarska Mafia wrocławska prokuratura apelacyjne umorzyła dwa śledztwa w sprawach Vuka Sotirovicia oraz kierownika Śląska, Zbigniewa S. Pierwsza dotyczyła prasowej wypowiedzi byłego napastnika wrocławian na temat rzekomej propozycji korupcyjnej. Druga podejrzenia udziału w ustawieniu meczu WKS-u z Walką Makoszowy w 2003 r.
Sotirović w grudniu 2010 r. powiedział w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego m.in.:
- Kiedy już grałem w Śląsku, dostałem propozycję odpuszczenia spotkania, ale odmówiłem. Mam satysfakcję, bo zapowiedziałem, że na pewno zagram w tym meczu na sto procent i zdobędę bramkę. I tak się stało.
Serbski napastnik nie chciał ujawnić, o jaki mecz chodzi. Piłkarz w rozmowie z Gazetą Wyborczą opowiadał z kolei:
- Przed jednym z meczów odebrałem telefon od nieznanej mi osoby, która dzwoniła z nieznanego mi numeru. Mężczyzna powiedział, że mogę zarobić duże pieniądze - jeśli w spotkaniu będę miał okazje bramkowe, abym ich nie wykorzystał. Oczywiście odmówiłem i na tym rozmowa się skończyła. Nie mogę jednak ujawnić, o mecz z jakim przeciwnikiem chodzi.
Prokuratura nie znalazła dowodów na to, że ktoś rzeczywiście dzwonił do Vuka z propozycją korupcyjną. Przesłuchano w tej sprawie jedną z osób związanych z Odrą Wodzisław, ale śledczy nie ujawniają żadnych szczegółów. Sam piłkarz nie ujawnił, kto do niego dzwonił. Śledztwo zostało umorzone 2 stycznia 2014 – informuje blog Piłkarska Mafia.
Zakończono również postępowanie dotyczące kierownika WKS-u. Prokuratura zdecydowała się nie oskarżać byłego działacza wraz z innymi osobami podejrzanymi o udział w ustawianiu meczów Śląska, bo poza jednymi wyjaśnieniami byłego trenera Grzegorza K. nie znalazła dowodów na jego winę. W grudniu 2011 nie zdecydowała się na umorzenie lub warunkowe umorzenie śledztwa (jak w przypadku Janusza J. i Tomasza S.). Decyzję podjęła dopiero 2 stycznia 2014 po ponad dwóch latach.
O szczegółach obu przewodów można przeczytać na blogu zajmującym się handlowaniem meczami w polskim futbolu. Autor pomimo wygaśnięcia medialnego szumu wokół całej sprawy nadal relacjonuje wszelkie przypadki korupcji w Polsce.