Prasówka: Faza zawieszenia

07.02.2014 (09:45) | autor : FPP | skomentuj (3)

Flavio Paixão i Mariusz Pawelec to w ostatnich dniach największe zmartwienia włodarzy Śląska. Ten pierwszy wciąż nie został potwierdzony do drużyny, ten drugi zmaga się z kontuzją. Czy ich ewentualny brak zostanie zrekompensowany dobrą formą drugiego z portugalskich bliźniaków i Wojciecha Pawłowskiego? Oby, bo zbyt wielu transferów wrocławianie tej zimy nie przeprowadzili.



 

Gazeta Wyborcza szuka odpowiedzi na pytanie, kiedy wrocławski klub załatwi sprawę nowego Portugalczyka.

Flavio formalnie nadal nie może grać w Śląsku w lidze, ale wszyscy w klubie i w jego otoczeniu są przekonani, że portugalski skrzydłowy wiosną pomoże zespołowi. Pytanie tylko, czy uda się go zatwierdzić do pierwszego meczu z Lechem Poznań - 16 lutego.

Póki co racja jest jednak po stronie Irańczyków, tamtejsza federacja bowiem już raz odmówiła PZPN-owi wydania certyfikatu gracza.

Osoba z otoczenia Paixão mówi jednak "Wyborczej": - Wszyscy są dobrej myśli w związku z grą Flavio w Śląsku w drugiej części sezonu. Klub niemal na pewno będzie mógł skorzystać z Portugalczyka wiosną. Teraz trwa jedynie batalia o to, aby zdążyć zgłosić gracza na pierwszy ligowy mecz w nowym roku z Lechem Poznań.

***
Póki co aktywność wrocławian na rynku transferowym jest nikła. Portal Sport.pl rozpatruje przyczyny takiego stanu rzeczy.

Na razie klub nie ma jednak ani budżetu, ani wielu dopiętych transferów. (...) Trudno nie ulec wrażeniu, że póki co Śląsk nadal znajduje się trochę w fazie zawieszenia i co najwyżej przygotowuje się do wielkich zmian. (...)

Do walnego zgromadzenia wspólników wciąż w Śląsku jednak nie doszło. To oznacza, że klub nadal funkcjonuje na podobnych zasadach jak wtedy, gdy akcjonariuszy było dwóch, a z miastem współpracował Zygmunt Solorz. (...)

- Cały czas pracujemy nad kolejnymi wzmocnieniami. Przypominam, że w Polsce okienko transferowe trwa do końca lutego - odpowiada rzecznik klubu, Michał Mazur.

***
Przegląd Sportowy martwi się z kolei przedłużającą się rekonwalescencją Pawelca - jednego z najlepszych, o ile nie najlepszego gracza w pierwszej części sezonu.
Nie chcę powiedzieć, kiedy dokładnie będę mógł wrócić do zajęć z kolegami, bo ze zdrowiem różnie bywa. Mogę już ćwiczyć na boisku, ale sam. Skupiam się na tym, by jak najlepiej przygotować się do rundy wiosennej – mówi 27-letni obrońca.

Dziennik ten zauważa również, że w ataku nie ma żadnej alternatywy dla portugalskiego napastnika.

Doskonale zdajemy sobie z tego sprawę, że w razie, odpukać, jakichkolwiek problemów z Marco, sytuacja będzie nieciekawa. Nie uważamy obecnej kadry za zamkniętą i monitorujemy rynek. Nie tylko w kontekście zimowego okienka transferowego. Analizujemy również, którym zawodnikom grającym w innych drużynach wygasają kontrakty po 30 czerwca i mogliby nas wzmocnić latem – mówi wiceprezes Śląska Marek Drabczyk.

Pomyślniejszą wiadomością dla wrocławskich kibiców jest coraz bardziej prawdopodobne pozostanie portugalskiego bombardiera we Wrocławiu. Zamknęły się okna transferowe w prawie wszystkich poważnych europejskich ligach. Paixão nie może już odejść na Zachód ani do Turcji.

***
Na Weszło przeczytać można podsumowanie występów wrocławian jesienią i analizę szans w końcowej fazie obecnego sezonu.
No, a obecnie miejsce numer trzynaście. Ostatnie pośród zespołów z jakimikolwiek perspektywami, ostatnie w peletonie, niżej są już tylko żałosne niedobitki, którymi ściera kurze cała liga.

Levy narzekał, że nie ma transferów, że nie ma ludzi do gry, że nie ma nawet nic do picia przez cały dzień, ale raz za razem punktował Paixão. Gdy i on się zaciął - Śląsk zaczynał dynamicznie spadać od przeciętności po beznadzieję. Obecnie ulokował się zaś na dnie (pod nimi jest tylko ten słynny "metr mułu").

Portal odkrycie rundy widzi w nowym bramkarzu WKS-u.
Kto więc będzie ciągnikiem Śląska? Wojtek Pawłowski! Nie możemy już doczekać się tych parad, jakimi raczył nas w swoim jedynym sezonie w Ekstraklasie, i tego łapania za szyję Buzały... Oby tylko wygrał rywalizację z Kelemenem, bo Pawłowskiego siedzącego na ławce nie zniósłby ani Levy, ani zwyzywany przez Gikiewicza masażysta, ani nikt inny we Wrocławiu.

Weszło jest rozczarowane nie tylko Sebastianem Milą, ale i brazyljskim obrońcą.
Dudu? Tu naprawdę oczekiwaliśmy dużo, dużo lepszej gry. Akcji ofensywnych, asyst, zagrożenia z rzutów wolnych, strzałów z dystansu i przyzwoitej gry w obronie. Spodziewaliśmy się, że Brazylijczyk - jak w Widzewie - będzie robił różnicę, tymczasem zerkamy do naszego przepastnego zeszytu ze statystykami i co widzimy? Dwa gole, trzy asysty.

***
Przegląd Sportowy opisuje przypadki zawodników, którzy dostali się do wielkiego futbolu dzięki piłkarskim umiejętnościom ojców. Jako przykład podaje napastnika WKS-u.

Trudno o bardziej ewidentny przykład nepotyzmu. Obecności Jakuba Więzika w kadrze Śląska nie mogli zrozumieć kibice i dziennikarze. Pierwszy zmiennik Marco Paixão we wrocławskiej drużynie, trafił do niej dzięki swojemu ojcu. Grzegorz, były piłkarz między innymi 1.FC Kaiserslautern, sprawował w klubie funkcję skauta.

Jak jego angaż w klubie odbierali koledzy z szatni? – Nie miał szybkości, umiejętności dryblingu, praktycznie żadnej z typowo piłkarskich cech. No może umie zastawić piłkę, bo waży 90 kg, ale gdyby wystawić do gry Artura Szpilkę to też nie miałby z tym problemów. W II czy III lidze może i Więzik by sobie poradził, ale fakt, że grał w ekstraklasie to już działanie sfer wyższych. Jego ojciec był skautem w tym klubie – uważa jeden z byłych zawodników Śląska z Młodej Ekstraklasy.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~pap (2014-02-07 17:01:38)
Wiezik to przyklad ze mamy najpracowitszych skautow na swiecie. Nawet w domu mysla o pracy . Efektem tego myslenia jest Jakub. Jakub Wiezik. :-)
~taak (2014-02-07 11:40:06)
Należy się zastanowić jakim zawodnikom można postawić plus za rundę jesienną. Wychodzi że glównie dwóm, napastnikowi i trochę Pawelcowi. Reszta poniżej normy, a skoro nie są to pojedyncze przypadki, a większość piłkarzy grała ostatnio słabo to winę należy zrzucić na trenera. Gdyby to było może pojedyncze sytuacje, ale chodzi o ogół, nie mówiąc o indywidualnych postępach których nie widać, a sezon przeleje się niczym woda w rzece. W klubie nie pracują świadomi ludzie, pewnie gdyby zespół prezentował się bardzo dobrze to ci działącze pozwoliliby na zbyt łatwe rozkradzenie drużyny, nie wiedzą co robić, jakiegoś potężnego kryzysu wotstnich latach nie było, a prezes zachowuje się jakby wydobywał klub z dna. Naszego napastnika udało się zatrzymać, bo by go sprzedali za ćwierć ceny, ale już czas na tworzenie silnych struktur w klubie, określenie ambitnych celów, czas goni, może po wyborze rady nadzorczej byłyby środki na transfery. Nie ma co czekać..
~mr (2014-02-07 11:20:44)
Dzieki. To jest prawdziwa prasówka, a nie to co z uporem maniaka, "wybiórczo" od pewnego czasu serwuje nam strona oficjalna !
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41