Przedstawiamy rywala: Klub Luboša Kubika i Petra Pokornego
Hradec Kralove to mistrz Czechosłowacji z 1960 r. i zdobywca Pucharu Czech z 1995. Obecnie w roli spadkowicza jest liderem II ligi. W przeszłości w tej drużynie grało trzech zawodników reprezentujących niegdyś również Śląsk, w tym były trener WKS-u. Barwy klubu to biel i czerń. Tej zimy przegrali na razie tylko raz.
Hradec Králové (w dosłownym tłumaczeniu: Gródek Królowej) to blisko stutysięczne miasto we wschodnich Czechach położone u ujścia Orlicy do Łaby, około 170 km na południe od Wrocławia. Od 2003 r. jest naszym miastem partnerskim.
SK Hradec Kralove został założony w 1905 r. Po pierwszej wojnie światowej usamodzielniła się sekcja piłki nożnej. W czasach komunistycznych zwany był Sokol, Škoda i przez większość czasu Spartak. Na swoje stulecie hradeccy piłkarze zmienili przedrostek na FC.
Z kolei z okazji półwiecza klubu zespół uzyskał historyczny awans do I ligi Czechosłowacji. Choć spadł po 2 sezonach, to wkrótce osiągnął niebywały sukces. Natychmiastowy powrót do ekstraklasy poprzedził wygranie również najwyższej klasy rozgrywkowej w roli beniaminka! W sezonie 1959/60 Hradec wyprzedził o 2 punkty Slovana Bratysława i Duklę Praga.
W Pucharze Mistrzów zespół najpierw wygrał walkowerem ze Steauą Bukareszt, potem wyeliminował Panathinaikos i odpadł w ćwierćfinale z Barceloną. Na kolejny start w europejskich pucharach miasto nad Łabą musiało poczekać 35 lat.
W tym samym czasie ukończono budowę wielofunkcyjnego stadionu w dzielnicy Malšovice o pojemności 25 tysięcy widzów. Obecnie ze względów bezpieczeństwa dopuszczalna frekwencja na spotkaniach ligowych wynosi raptem 7 tysięcy.
W 1964 r. drużynę spotkała druga degradacja i od tej pory zaliczała ona już tylko krótkie epizody w gronie najlepszych, a dwukrotnie zdarzało jej się wylądować w III lidze. Lepsze czasy przyszły po rozpadzie Czechosłowacji. W latach 90-tych Hradec przez 10 kolejnych sezonów rywalizował z najlepszymi w kraju.
Ponadto przez 19 laty ekipa sięgnęła po Puchar Czech pokonując w finale po rzutach karnych Viktorię Žižkov 6:5. W rozgrywkach europejskich zdemolowała Vaduz (5:0 i 9:1) oraz København (5:0 u siebie), by przegrać w rzutach karnych z Dinamem Moskwa w walce o najlepszą ósemką Pucharu Zdobywców Pucharów. W dwumeczu z rywalem z Liechtensteinu Petr Samec uzyskał... 7 bramek. W efekcie z 9 trafieniami został królem strzelców tamtej edycji.
W czeskiej ekstraklasie najwyżej hradczanie uplasowali się dotąd na 8. miejscu (1999 i 2011). Poprzedni awans do elity nastąpił po siedmioletniej banicji przez 5 laty, a pobyt trwał 3 sezony. Łącznie klub spędził 28 lat w najwyższej klasie rozgrywkowej i 29 w II lidze.
Obecnie Hradec jest spadkowiczem, ale zajmuje po pierwszej kolejce rundy rewanżów pozycję lidera. Drużyna zgromadziła 33 oczka odnosząc 10 zwycięstw i trzykrotnie remisując. Poniosła jedynie 3 porażki. Zdobyła przy tym 29 goli, co czyni ją najskuteczniejszą w całej stawce, a straciła 14 bramek. Ma punkt przewagi nad Taborskiem i 4 nad Varnsdorfem oraz Usti. Z Pucharu Czech zespół odpadł 1/16 finału ulegając pierwszoligowemu Jabloncowi.
W składzie naszych niedzielnych przeciwników występują niemal wyłącznie Czesi. Wyjątkami są bośniacki napastnik Asim Zec oraz sprowadzony kilka dni temu z Senicy słowacki stoper Juraj Križko. Najwyżej wycenianymi graczami pozostają golkiper Tomaš Koubek, defensorzy Jiří Poděbradsky i Tomaš Holeš oraz atakujący Pavel Dvořak. Zespół prowadzi zaledwie 31-letni Luboš Prokopec zatrudniony od kwietnia.
Rozgrywki ligowe czescy drugoligowcy wznowią dopiero 8 marca. Do tej pory Hradec rozegrał 7 sparingów i podobnie jak wrocławianie tylko raz zszedł z boiska pokonany. Wygrał na sztucznej nawierzchni 3:1 z Dobrovicami (IV liga) i 4:0 Slezskim Opawa (III liga), następnie 2:1 Kolin (III) zremisował z pierwszoligową Mladą Boleslav 3:3, przegrał 1:4 w Dreźnie z Dynamem (2. Bundesliga). Ostatnio zaś zwyciężył swoich konkurentów: Bohemians Střižkov 3:1 i Vlašim aż 4:0.
W sezonie 2005/06 w hradeckim klubie występowali Marek Kowalczyk, wieloletni pomocnik Śląska, obecnie trener juniorów młodszych. Karierę w nim rozpoczynał również w 1981 r. były szkoleniowiec WKS-u, Luboš Kubik, pierwsze kroki w profesjonalnym futbolu stawiał tu też obrońca Petr Pokorny, który trafił na Oporowską przed 7 laty.