Zapowiedź meczu: Nowy mistrz ze starym

Obrońca tytułu mistrza Polski z wizytą u brązowego medalisty poprzedniego sezonu oraz poprzedniego czempiona. Przewodząca tabeli ekstraklasy Legia przyjeżdża do Wrocławia. Oba kluby niedawno zmieniły trenerów i pod wodzą nowych nie straciły jeszcze gola!
W Warszawie roszadę na ławce trenerskiej zarządzono po zakończeniu jesiennej części rozgrywek. W debiucie Henninga Berga Legioniści pokonali u siebie Koronę Kielce 1:0, potem rozgromili w Zabrzu Górnika 3:0, a po 45 minutach niedokończonego pojedynku z Jagiellonią Białystok bezbramkowo remisowali. Z kolei w Śląsku zwolniono Stanislava Levego dopiero po 2 lutowych porażkach. Tadeusz Pawłowski w swoim powtórnym debiucie wygrał na wyjeździe z Cracovią 1:0.
Przed tą zmianą wrocławianie mieli spore kłopoty w defensywie, ale na najbliższą przyszłość mogą spoglądać z optymizmem. Zatrudnienie nowych defensywnych pomocników pozwoliło cofnąć Adama Kokoszkę na środek obrony, a niedługo gotowy do gry powinien być też Mariusz Pawelec. Póki co wraca do składu Oded Gawisz, co zwiększa konkurencję.
Warszawianie stracili co prawda swojego sztandarowego stopera, Hiszpana Ińakiego Astiza. W jego miejsce możemy się spodziewać Jakuba Rzeźniczaka. Trzeba przyznać, że jakości zawodników rezerwowych stołecznemu zespołowi zazdrości każdy sztab szkoleniowy w Polsce.
Jeszcze do niedawna zapowiadał się na wrocławskim boisku pojedynek portugalskich snajperów. Zarówno Marco Paixao, jak i Orlando Sa trafili do ekstraklasy jako gwiazdy ligi cypryjskiej. Napastnika ze stolicy zabraknie jednak na Stadionie Miejskim z powodu drobnej kontuzji.
W jego miejsce zapewne zobaczymy inne zagraniczne gwiazdy. Do meczowej osiemnastki gości załapał się słowacki napastnik gości Ondrej Duda. Po pauzie za czerwoną kartkę znów może zagrać Gruzin Wladimer Dwaliszwili.
Natomiast WKS potwierdził wreszcie drugiego z bliźniaków, Flavio. Po raz pierwszy przed wrocławską publicznością mogą się też zaprezentować ubiegłotygodniowi debiutanci, tercet pomocników z Polski, Czech i Słowacji, a więc Mateusz Machaj, Lukaš Droppa i Robert Pich. Wszyscy zebrali dość pozytywne recenzje po spotkaniu z Cracovią.
Legia bardzo dobrze czuje się ostatnio we Wrocławiu. Po powrocie Śląska do ekstraklasy przegrała tu tylko raz, w grudniu 2012 r, kiedy jedynego gola w meczu strzelił... Tomasz Jodłowiec, dziś występujący w ekipie z Warszawy.