Prasówka: Jeden Pawłowski pracuje, drugi ma wakacje

13.03.2014 (01:42) | autor : FPP | skomentuj (9)

Tadeusz Pawłowski mówi o swoich pierwszych decyzjach w Śląsku, meczu z Legią i ambicjach na przyszłość. Janusz Kudyba i Romuald Kujawa oceniają, kto wygra derby. A Wojciech Pawłowski nie zagrał poważnego meczu od prawie dwóch lat.



 

Tadeusz Pawłowski w długim wywiadzie dla Weszło opowiada o:

- meczu z Legią
Chciałem, by Śląsk porwał swoją grą i zaangażowaniem. To nam się udało, a przy tym osiągnęliśmy korzystny wynik. Mecz mógł jednak się potoczyć w różne strony. Legia nie wykorzystała doskonałych okazji, a strzeliła nam gola z sytuacji najprostszej do przewidzenia - z rzutu z autu, gdzie role mieliśmy dokładnie przypisane. Zabrakło ataku na piłkę, bo zawodnik w polu karnym nie może mieć czasu na obrót.
(...) jeżeli będziemy grali tak jak z Legią, to punkty same będą przychodzić. Gdybyśmy w niedzielę zagrali z przeciętniakiem, to zwyciężylibyśmy wysoko.
(...) Cała drużyna zagrała dobry mecz, nie rozdrabniajmy się.


- szansach na uratowanie sezonu
Jasne - trenera rozlicza się z punktów. To nie szkolenie młodzieży, gdzie liczy się rozwój. Pociąg do pierwszej ósemki odjechał nam jednak daleko i trzeba zacząć myśleć realnie. Realne cele dają motywację, a nierealne frustrację. (...)

Wie pan, mnie cieszy, że po tych dwóch meczach odżył cały klub. Wszyscy widzą, że można wygrywać. Teraz potrzebujemy jednak takiej konkretnej serii, np. pięciu meczów bez porażki. (...)

Bądźmy realistami i nie wciskajmy ludziom kitu. Wszystko musi się ułożyć na naszą korzyść. Nie wystarczą nasze zwycięstwa - za wiele drużyn liczy się w walce o grupę mistrzowską.


- rozbieraniu się na konferencjach prasowych
Różnie ludzie to ocenili, ale czego mam się wstydzić? Wyrosłem we Wrocławiu, byłem kibicem Śląska i miałem przebierać się poza salą? Na basenie chodzimy w slipach, jesteśmy dorosłymi ludźmi... Może gdybym miał brzuch, to bym się wstydził, ale jestem dobrze zbudowany, pokazałem klatę... Fajna, spontaniczna akcja

- zmianie kapitana
Kapitanem musi być silny facet budujący wokół siebie zespół. Marco ma taki charakter. Jest młody, impulsywny, ma w sobie życie... To się sprawdziło. Samo zachowanie zespołu na boisku to potwierdza.

- skautingu
Najpierw zawodnika obejrzy Becella, potem drugi trener, a na końcu ja, by propozycję zaakceptować lub zanegować. Chcemy poprawić jakość pracy sztabu. Nasza dewiza - jak najprościej, ale dobrze jakościowo.

- szkoleniu młodzieży
Najpierw trzeba byłoby porozmawiać z miastem, żeby stworzyć bazę. Wiem, że akademia już funkcjonuje, ale Wrocław to duże miasto, chłopcy są rozrzuceni i bez pomocy PZPN-u oraz ministerstwa oświaty ciężko będzie wprowadzić profesjonalizm. Od czego jeszcze bym zaczął? Od stworzenia planu rozwoju piłkarza np. pod tytułem „od orlika do reprezentanta“. Filozofia szkolenia od najmłodszych lat. Chcemy wzorować się na niemieckim szkoleniu, ale tamtejsze kluby mają po 15 boisk treningowych, a u nas ciężko o dwa.

***
Gazeta Wrocławska przed derbami przepytuje piłkarzy, którzy grali w obu klubach.
- Myślę że oba zespoły dysponują podobnym potencjałem kadrowym. Przede wszystkim Śląsk i Zagłębie odbudowały się po fatalnej poprzedniej rundzie - mówi Janusz Kudyba, w przeszłości napastnik obu zespołów.

Jeśli chodzi o Śląsk, to widać, że odkąd stery przejął trener Pawłowski, drużynie zaczęło iść lepiej. Byłem na ostatnim meczu z Legią i bardzo pozytywne wrażenie zrobił na mnie Flavio Paixao, który wyróżniał się nie tylko wyszkoleniem technicznym, ale też zaangażowaniem.

- Moim zdaniem faworytem derbów są piłkarze Zagłębia. Przede wszystkim potrzebują tych punktów o wiele bardziej niż Śląsk i są na fali – twierdzi Romuald Kujawa, były piłkarz Śląska i Zagłębia.

Śląsk zagrał ostatnio świetne zawody przeciwko Legii Warszawa na własnym stadionie, ale myślę, że na wyjeździe nie będą w stanie zagrać tak dobrze. Poza tym był to dopiero ich pierwszy dobry mecz w tej rundzie. Do klubu trafiło kilku ciekawych zawodników, choć zdecydowanie największe wrażenie robi na mnie Flavio Paixao. Z powodów okołosportowych na razie zagrał tylko w meczu z Legią, ale widać, że świetnie rozumie się ze swoim bratem i razem mogą stworzyć zabójczy duet.

Nie wolno zapominać także o Marianie Kelemenie, który wybronił Śląskowi ten punkt.

***
Przegląd Sportowy zwraca uwagę na kłopoty WKS-u z grą w tyłach.
Śląsk pod kierownictwem Tadeusza Pawłowskiego wyraźnie odżył, ale trener po dwóch meczach już wie, że ma problem z tyłu: szwankuje gra obrońców i defensywnych pomocników, zarówno z piłką przy nodze, jak i bez niej.

- Przy tych „wiatrakach”, jakie ma w Zagłębiu Lenczyk, Śląsk będzie miał problem – przewiduje były trener lubinian Czesław Michniewicz. – Śląsk ma jakość z przodu, szczególnie po dojściu drugiego Paixao, ale obrona jest tragiczna. Marian Kelemen któregoś dnia może nie być w takiej formie jak ostatnio – wtóruje mu były obrońca Zagłębia i Śląska Romuald Kujawa.

**
Super Express pytał Janusza Sybisa między innymi o odsuniętego kapitana zespołu.
Sebastian niejeden mecz wygrał dla Śląska i jeszcze niejeden wygra, ale taka lekcja pokory mu się przyda. Przyszło paru nowych chłopaków, konkurencja w zespole jest większa, na pozycji Mili może grać Flavio Paixao i dobrze, że były kapitan dostał sygnał, że nie ma ludzi niezastąpionych, świętych krów. Jeśli chce grać, musi się wziąć do roboty. (...)

***
Gazeta Wrocławska opisuje sytuację drugiego bramkarza WKS-u.
Wojciech Pawłowski wpadł z deszczu pod rynnę: do Wrocławia przychodził, by wreszcie grać, ale znów siedzi na ławce, bo w formie jest Marian Kelemen. We Wrocławiu cieszą się wszyscy. No, prawie wszyscy, bo nie do śmiechu jest Wojciechowi Pawłowskiemu, który co prawda po meczu z Legią zachował się z klasą i pogratulował Słowakowi kapitalnego występu, ale sam chciałby grać. Póki co - przy takiej postawie "SuperMariana" - nie ma na to najmniejszych szans.

Z kolei portal Weszlo obliczył, że wychowanek Bałtyku Koszalin nie zagrał ani razu od 689 dni.

Do Polski miał wrócić dopiero na emeryturę, ale życie tak brutalnie zweryfikowało jego plany, że nie pozostało mu nic innego jak tylko spuścić głowę i przyjechać ratować karierę do naszej przaśnej ligi. (...) Będący jeszcze nie tak dawno na aucie Marian Kelemen gra ostatnio jak solidny ligowiec na pół roku przed końcem kontraktu. Fenomenalnie. (...)

A licznik bije. Na razie stanął na 689 dniach bez poważnego grania. Prawie dwa lata... 22 kwietnia 2012 roku, 1:1 ze Śląskiem Wrocław. Czy ktoś to jeszcze w ogóle pamięta?



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~Alex DeLarge (2014-03-15 13:28:32)
nuanda - bardzo ciekawa analiza. Jeden z lepszych tekstow jakie kiedykolwiek czytalem w komentarzach. Wydaje mi sie bardzo trafne to co napisales.
nuanda (2014-03-14 21:32:47)
Dużo tutaj krytycznych słów na temat gry poszczególnych zawodników, pozwólcie że podrzucę swoje trzy grosze w tej sprawie.
Co do ogólnej tezy, że zarówno Grodzik jak i Ostry ostatnio najczęściej zagrażają naszej bramce niż jej bronią - zgoda. Można by spokojnie dorzucić do tej grupy Dudu. Ale sprawa jest dużo głębsza niż takie czy inne błędy poszczególnych piłkarzy. Bo oni nie przestali nagle umieć grać. Coś jest przyczyną ich gorszej dyspozycji i osobiście mam wrażenie, że leżą nie tylko po stronie samych piłkarzy, choć pewnie też. Ale po kolei:
1. Grodzik ostatnie mecze ma nierówne, wcześniej było jednoznacznie źle, teraz np. z Legią b. różnie: w drugiej połowie dzielił i rządził. Obejrzyjcie sobie dokładnie cały mecz i dostrzeżecie, że w drugiej połowie był najlepszym naszym obrońcą, czyścił niemal wszystko. Gorzej, że w pierwszej już tak dobrze nie było a i w drugiej w końcu miał udział przy stracie bramki....Słowem nierówno a na pozycji śr.obr.solidność i równa pewność to podstawa.
2 Co do Ostrego....Gra b. słabo, początek na Cracovii miał wręcz koszmarny, później tylko trochę lepiej, ogólnie tykająca bomba w obronie. Tyle, że on gra z powodu przyjętej strategii trenera pawłowskiego. podobnie jak Grodzik.
i tu dochodzimy do, moim zdaniem, sedna sprawy,:
3. Trener umyślił sobie, że skrzydłowych porostawia na odwrotne skrzydła do swoich nóg (lewonożny Patejuk na prawe skrzydło, prawonożny Pich na lewe) co powoduje, że obaj skrzydłowi w sposób zupełnie naturalny mają ze skrzydła schodzić do środka, a w ich miejsce po skrzydle powinni wbiegać nastawieni ofensywnie boczni obrońcy, czyli Ostry i Dudu. I zauważcie, że obaj słabo na tym wychodzą, ostatnio prześcigają się w ilości błędów. Tyle, że te błędy to głównie efekt przyjętej taktyki. Ani Ostry ani Dudu specjalnie wybitnymi obrońcami nigdy nie byli, teraz jak się próbują zapuszczać po skrzydle do ofensywy to w oczywisty sposób trzeba ich asekurować. I tu mamy kolejny problem tej taktyki: do takiego grania niezbędni są szybcy i zwrotni środkowi obrońcy, którzy zdążą zaasekurować takie opuszczone skrzydło... a tu mamy Grodzika, który z całym szacunkiem ale ani zwrotnością ani szybkością nie grzeszy i Kokoszkę, który w tej kwestii jest lepszy ale też szybkościowcem nie jest. W efekcie z przodu całkiem nieźle momentami to wygląda (bo to świetna taktyka gdy masz odpowiednich wykonawców) ale z tyłu, przy szybkim wyprowadzeniu piłki przez przeciwnika (jak Legia ostatnio) mamy dramat. I tutaj mamy dodatkowo odp.dlaczego Grodzik nagle w drugiej połowie zaczął grać o niebo lepiej...bo przez dłuższy czas drugiej połowy Śląsk grał dużo rozważniej, wystraszony nieco sytuacjami bramkowymi Legii, boczni obrońcy już tak często i głęboko nie zapuszczali się do akcji ofensywnych (szczególnie po strzelonej bramce) i Grodzik mógł skupić się na wybijaniu piłek z własnego pola karnego, w czym był zawsze solidny (choć nie bezbłędny jak pokazała sytuacja przy bramce na 1:1).
Reasumując, mam wrażenie, że przy całym b.dobrym efekcie mentalnym trenera pawłowskiego dla klubu, mamy problem z jego strategią, która mam wrażenie, zamiast wynikać z predyspozycji zawodników jakich mamy, to raczej wynika z chęci trenera, który nieco na siłę próbuję wpasować zawodników pod umyślona taktykę... czyli zupełnie odwrotnie niż powinno się robić. Moim zdaniem to podstawowy błąd wielu trenerów bez doświadczenia: "umyśliłem sobie takie granie i piłkarze muszą się wpasować te granie...." Mam nadzieje, że trener Pawłowski szybko się zreflektuje i stworzy strategię pod materiał którym dysponuje a nie pod swoje wyobrażenie, choćby najwspanialsze.
~nt (2014-03-13 13:17:40)
Ostrowski gra słabo, nie lepiej Socha i Dudu (w destrukcji nie jest wyraźnie lepszy, od pożegnanego Spahića, to dla mnie duże rozczarowanie)- prawda ! Piszecie Juanito i Adamec, ale o ile mi wiadomo to stoperzy , a nie boczni obroncy szybkościowcy .... i tu jest problem ! Kim można zastąpić Ostrowskiego i Dudu ? Zielińskim, Dankowskim ? Brakuje Mario Pawelca, on na boku by dał radę. Moim zdaniem, trzeba zrezygnować ze stopera Grodka, a dać może szansę któremuś ze wspomnianych wyżej stoperów tj :Juanito, Adamecowi. Bo aż strach pomyśleć jak będą kręcić Grodkiem , Ostrowskim, Sochą i spóźniającym sie do obrony Dudu szybcy Abwo i Piech.
~bd (2014-03-13 12:22:35)
Michniewicz gdzie są twoje wiatraki sprzed roku? Nierealna wiosna, król strzelców Demjan wypromowany a potem przepadł w Belgii, tylko 2 gole zdołał strzelić. Te same "wiatraki" co w Podbeskidziu teraz mają w Lubinie pomagać? haha. A nasi już niech się tak nie targują o kasę za ósemkę, będą jeszcze na złość remisować. Tu mają być klarowne 3 punkty, bo te straszne miernoty z tabeli zbliżą się. I bez dowcipów w obronie jak w niedzielę.
Adamec już bohater? Trochę powalczył z Ruchem, ale w przodzie, a jeszcze nie grał jako obrońca. Chcemy pewne 3 punkty .
~luka (2014-03-13 10:43:39)
Niestety w 100% musze zgodzić się z chłopakami...o ile Grodzicki wydaje się że sobie poradzi to Ostrowski jest fatalny. Jego straty w srodkowej strefie boiska przyprawiają o palpitacje serca i wygląda niestety na to ze nie wyciąga wniosków bo od dłuższego czasu, conajmniej trzy cztery trafiaja mu sie w każdym meczu . W dodatku ta nonszalancja i powrót truchcikiem po kazdej stracie na pewno nie napawają optymizmem. Nie wiem jak ten Juanito ale Adamec zdecydowanie warunkami, chcarakterem i tym co pokazal dotychczas w 100% zasługuje na wyjściową jedenastekę ...hej Śląsk
~bajanafun (2014-03-13 10:01:39)
Juanito, Adamec - na boisko i bedzie trochę lepiej.
~zwc (2014-03-13 09:45:21)
dać szanse calahorro i adamcowi bo to co wyprawia ostry i grodzik woła o pomste do nieba !!!!! oby pawelec szybko doszedł do siebie !!! hej Śląsk
~lowkick (2014-03-13 08:48:04)
Szczególnie gra Ostrowskiego w ostatnich meczach strasznie irytuje. Z Patejukiem tworzą fenomenalnie bezpłodny duet na prawej stronie.
Narayan (2014-03-13 06:56:28)
Jeżeli u kretów będzie grał Grodzicki i Ostrowski to jesteśmy w czarnej doopie!
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41