Futbol mam w genach

20.03.2014 (14:46) | autor : FPP | skomentuj (5)

Z nowym pomocnikiem Śląska, Mateuszem Machajem, rozmawiamy o jego dotychczasowej karierze, o tym, jak trafił do Śląska, perspektywach wrocławskiego zespołu i wadach oraz zaletach samego zawodnika.



 

Przyszedłeś do Śląska niemal w ostatnim dniu okienka transferowego. Klub się Tobą wcześniej interesował?
Z tego, co wiem, to było wcześniej zainteresowanie moją osobą. Jakieś rozmowy były z Lechią chyba pół roku temu, kiedy pojawiła się opcja mojego wypożyczenia. Transfer nie doszedł do skutku. Nie wiem, dlaczego. Tym razem się udało i cieszę się, że trafiłem do Śląska.

Czemu stało się to już po rozpoczęciu rozgrywek?
Zimą normalnie przygotowywałem się z Lechią. Po powrocie z obozu w Turcji zostałem odsunięty po raz drugi do drużyny rezerw. Podjąłem wtedy decyzję, że chcę odejść i starałem się za wszelką cenę rozwiązać kontrakt. Tym bardziej że pojawiło się zainteresowanie ze strony Śląska i chciałem zmienić otoczenie.

Pochodzisz z Głogowa, ale zanim trafiłeś do Wrocławia zwiedziłeś całą Polskę.
To było tak, po kolei: najpierw zaczynałem w głogowskiej szkółce piłkarskiej UKS. Zadecydowałem sam, że wyjadę i pół roku spędziłem w Zielonej Górze w UKP. Mieszkałem w internacie. Grałem tam w reprezentacji makroregionu lubuskiego. Na te mecze przyjeżdżali obserwatorzy z Amiki Wronki, rozegrałem kilka niezłych spotkań, zainteresowali się mną i zabrali do Wronek. Tam w szkółce spędziłem bodajże 3 lata. Po fuzji Amiki z Lechem zostałem w Poznaniu. Później było różnie, były wypożyczenia do niższych klas rozgrywkowych, wróciłem do Głogowa, gdzie zrobiliśmy awans do II ligi. Następnie przeszedłem do Lechii Gdańsk.

Brat Twojego ojca, Stefan, był znanym piłkarzem Śląska. Czy miał duży wpływ na to, że zostałeś piłkarzem?
Nie. Mój tato też grał w piłkę. Może nie na takim poziomie jak wujek, ale grał w II czy III lidze dolnośląskiej. Może gdzieś w genach to zostało, bo ja i brat kontynuujemy tę rodzinną przygodę z piłką.

Jak oceniasz swój nowy zespół?
Powiem tak: jest tutaj na pewno wielu dobrych piłkarzy i w tej drużynie jest duży potencjał. Miejsce w tabeli niekoniecznie jest odzwierciedleniem tego, co drzemie w tej ekipie. Myślę, że stać nas na dużo więcej, ale nie zawsze jest tak, jak by się chciało. Nie zawsze świetnie idzie. Nie ma chyba takiego zespołu, który grałby notorycznie bardzo dobrze i na wysokiej fali. W tej chwili jest taki mały kryzys, ale ja mam nadzieję, że z czasem będzie coraz lepiej. Będziemy walczyć o wyższe cele na pewno, bo stać nas na to.

Byłeś zdziwiony tym, że od razu po przyjściu zadebiutowałeś w wyjściowej jedenastce?
Było to dla mnie dość miłe zaskoczenie, że wskoczyłem do składu. Tym bardziej że krótko wcześniej miałem mały uraz, problemy z achillesem. Ale szybko doszedłem do pełni zdrowia. Cieszy mnie to, że trener postawił na mnie.

W Lubinie odpłaciłeś za zaufanie dwiema asystami.
Myślę, że stać mnie na jeszcze więcej. Zaczynam się też czuć coraz lepiej fizycznie i coraz lepiej współpracować z drużyną. Z każdego treningu na trening coraz lepiej się rozumiem z chłopakami. To dobry prognostyk na przyszłość.

Na 4 kolejki przed końcem sezonu zasadniczego macie jeszcze szansę na czołową ósemkę?
Sytuacja jest ciężka, ale na pewno będziemy walczyć do końca i do ostatniego meczu będziemy próbowali, starali się walczyć o tę ósemkę. Taki mamy cel.

W zespole pojawiło się ostatnio wielu pomocników. Jak oceniasz Waszą współpracę?
Myślę, że jest nieźle. Tak jak wspominałem, potrzebujemy troszkę czasu, żeby się zgrać ze sobą. Wiadomo, że w tydzień czy dwa tygodnie trudno, aby wszystko zaczęło funkcjonować. Ale z dnia na dzień będzie coraz lepiej.

Jak sobie wyobrażasz pobyt we Wrocławiu?
Kontrakt mam do grudnia z opcją przedłużenia na kolejny rok. Chciałbym jak najdłużej tu zostać. Tym bardziej, że pochodzę spod Głogowa, z małej miejscowości. Dolnośląskie to jest takie moje miejsce i tu mi jest chyba najlepiej. Mam nadzieję, że to nie będzie mój jedyny rok w Śląsku.

Czym jest WKS dla wychowanków głogowskiej szkółki?
Każdy z młodych chłopaków z takich szkółek stawia sobie jakieś wysokie cele i dąży do tego, żeby grać w ekstraklasie. Może niektórzy marzą o czymś więcej. Jeżeli mają na tyle samozaparcia i będą ciężko pracować, to kiedyś ktoś tam dojdzie. Życzę tego z całego serca chłopakom. Ale myślę, że poziom ekstraklasy to już jest naprawdę nieźle jak dla kogoś z takiej małej szkółki.

Jakie są Twoje największe zalety i nad czym jeszcze musisz pracować?
Nie lubię mówić o swoich zaletach... (pauza) Stałe fragmenty gry są moją mocną stroną. Kiedyś poświęcałem temu elementowi bardzo dużo czasu. Zresztą teraz też staram się go nie zaniedbywać, bo trzeba na bieżąco to utrwalać. Inaczej byłoby ciężko dobrze je wykonywać. Jeżeli się trenuje i jest powtarzalność, to jakoś idzie. Moją piętą achillesową jest gra w destrukcji. Bardziej lubię grać do przodu i w defensywie raczej jest mi ciężko.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~Koko (2014-03-21 22:45:02)
Osservatore Romano - skoro tak mówi, to pewnie tak myśli, pytanie czy się do tego stosuje, a tego nie wiem. Natomiast takie wypowiedzi coś wnoszą, dlatego mi się podobają.

Żeby osiągnąć pewien poziom powtarzalności, jeden człowiek będzie potrzebował 1.000 powtórzeń a inny 10.000, na tym między innymi polega talent. Czy szybko to opanuje czy nie. Być może on po prostu nie jest tak utalentowany... ale na to pytanie można odpowiedzieć, jak się dowiemy jak on w rzeczywistości trenuje.

A tak na marginesie, to wypadałoby wybrać osobę do wykonywania rzutów wolnych, bo ostatnio wyglądało to jak w zespole z B-klasy. Każdy po kolei ma swoją szansę a później następny - to właśnie zabija powtarzalność.
~Intruz (2014-03-21 00:36:00)
Stałe fragmenty mocna strona? 5 na 6 rzutów rożnych nawet nie przeszło pierwszego obrońcy , a jeden który przeszedł wylądował na drugiej stronie boiska. Wolny w ścianę. Na cały mecz mecz wyszedł mu jeden stały fragment po którym strzelił Grodzicki.
~Osservatore Romano (2014-03-20 22:06:41)
koko - pytanie tylko czy on tak naprawde mysli czy tylko tak gada? Gdyby tak ciezko pracowal nad swoimi umiejetnosciami to przeciez nie zeslali by go do rezerw...
~Koko (2014-03-20 17:37:04)
Fajnie chłopak sie wypowiada, będzie mu zależało na naszym klubie. Dobry transfer.

"Może niektórzy marzą o czymś więcej. Jeżeli mają na tyle samozaparcia i będą ciężko pracować, to kiedyś ktoś tam dojdzie."

Ciężka praca i samozaparcie, ale przede wszystkim jasno sprecyzowane cele. I co ważne, szczytem ambicji nie może być gra w ekstraklasie, to jednak zbyt mało. Więcej wiary w siebie.

"Zresztą teraz też staram się go nie zaniedbywać, bo trzeba na bieżąco to utrwalać. Inaczej byłoby ciężko dobrze je wykonywać. Jeżeli się trenuje i jest powtarzalność, to jakoś idzie."
Powtarzalność jest kluczem do wszyskiego.

Wreszcie piłkarz w Śląsku, który jasno mówi, że podstawą jest ciężka praca - brawo.
~Elvis (2014-03-20 16:54:04)
Stefan to nie brat Ojca Mateusza. STEFAN TO KUZYN OJCA MATEUSZA. Z pozdrowieniami chrzesniak Stefana Patryk.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41