Analiza: Szanse Śląska na awans do pierwszej ósemki

Szanse Śląska na zakwalifikowanie się do górnej ósemki należy określić jako iluzoryczne i być może to już ostatni moment, aby je... opisać. Analiza SLASKnetu przed 28. kolejką ekstraklasy.
Wrocławianie na 3 kolejki przed końcem sezonu zasadniczego mają 30 punktów i tracą do ósmej w tabeli Jagiellonii Białystok 7 oczek, zaś do swojego najbliższego rywala, Zawiszy Bydgoszcz – 9. Pomiędzy tym duetem a WKS-em plasują się jeszcze Cracovia (35), Lechia Gdańsk (34), która przyjedzie do Wrocławia w ostatniej serii spotkań, a także Korona Kielce (33) i Piast Gliwice (32).
Prócz wyjazdu do Bydgoszczy i potyczki z gdańszczanami przed podopiecznymi trenera Tadeusza Pawłowskiego jeszcze wyprawa do Bielska-Białej na mecz z Podbeskidziem. Pomiędzy drużynami, które możemy jeszcze wyprzedzić, rozegrane zostaną następujące bezpośrednie pojedynki:
28. kolejka
Lechia - Piast
30. kolejka
Jagiellonia - Piast
Korona – Cracovia
Opcja 37
Teoretycznie do grupy mistrzowskiej można się załapać z dorobkiem 37 punktów. Wrocławianom uda się to tylko i wyłącznie w jednym przypadku: gdy z tą liczbą ukończą rozgrywki wraz z Jagiellonią i Lechią, a pozostałe zainteresowane zespoły (prócz Zawiszy) nie osiągną tego pułapu. Przy czym konieczne jest ponadto, aby Śląsk ograł piłkarzy z Gdańska i to przynajmniej dwiema bramkami. Obecnie mała tabelka z tymi trzema ekipami wygląda następująco:
Lechia 6, 4:2
Jagiellonia 6, 6:6
Śląsk 3, 5:7
Scenariusz ten zakłada następujące wyniki:
- Jagiellonia przegrywa wszystkie 3 mecze - u siebie z Piastem oraz na wyjeździe z Lechem i Górnikiem
- Cracovia zdobywa co najwyżej punkt - w domu z Górnikiem albo Widzewem, ewentualnie w Kielcach z Koroną
- Lechia w Gdańsku wygrywa z Piastem i przegrywa z Zagłębiem, po czym ulega we Wrocławiu
- Korona wywalcza nie więcej niż 3 oczka w spotkaniach z Pogonią i Cracovią w Kielcach oraz na stadionie Ruchu
- Piast nie pokona w Gliwicach szczecinian - wcześniej założyliśmy, że zwycięży białostoczan i wtopi z Lechistami.
Opcja 39
Nieco więcej możliwości daje wygranie przez Śląsk 3 pozostałych meczów. Dzięki temu możemy dogonić również Zawiszę. Niestety mamy raczej słaby bilans spotkań z rywalami ze środka stawki. Oto małe tabelki z udziałem nas i bydgoszczan, w których zachowujemy szanse na górną ósemkę (wszystkie zakładają naszą wygraną w Bydgoszczy).
Zawisza 13
Śląsk 8
Piast 7
Cracovia 4
Zawisza 9
Śląsk 6
Cracovia 3
Korona 6
Śląsk 5
Zawisza 4
Zawisza 7
Śląsk 5
Piast 3
Jak widać we wszystkich zajmujemy drugie miejsce, co by oznaczało (*poniżej piszemy o jednym wyjątku), że nikt więcej nie może zdobyć 39 punktów. Aby tak się stało, muszą zajść następujące warunki:
- Jagiellonia bezwzględnie nie wywalczy nic ponad remis.
- Cracovia uzbiera góra 4 punkty.
- Lechia nie odniesie 2 zwycięstw.
- Piast zgromadzi co najwyżej 7 oczek.
- Korona wywalczy równo 6, ale Pasy poniżej 4, a Piast mniej niż 7
* Aczkolwiek osiągnąwszy korzystny bilans dwumeczu z Zetką (we Wrocławiu przegraliśmy 1:2, obecnie tracimy aż 13 bramek), będziemy mogli sobie pozwolić, aby wyprzedził nas jeden z grona klubów zajmujących obecnie pozycje 8-12. O ile pozostałe nie przekroczą granicy 38 punktów. Przypomnijmy tabelę (w nawiasie suma oczek, której nie mogą przebrnąć):
Jagiellonia 37 (1)
Cracovia 35 (3)
Lechia 34 (4)
Korona 33 (5)
Piast 32 (6)