Zapowiedź meczu: W Bielsku-Białej pewne punkty

Przed startem sezonu spekulując i wypełniając terminarz Ekstraklasy mecz po meczu, kolejka po kolejce, przy dzisiejszym spotkaniu wpisałabym pewne „2”. Sezon w pełni, 28 ligowych kolejek za nami, a ja wypełniając dzisiaj ten sam terminarz mam nie lada dylemat.
Choć do przerwy na tablicy świetlnej widniał bezbramkowy remis, jesienne starcie obu klubów na Stadionie Miejskim we Wrocławiu zakończyło się wysoką wygraną gospodarzy 4:0. W drugiej połowie spotkania wrocławianie za sprawą samobójczego trafienia Bartosza Telichowskiego oraz niezawodnego Marco Paixao wygrywali 2:0. Dwie kolejne bramki strzelił były gracz Podbeskidzia - Sylwester Patejuk.
Przed 29. kolejką obie drużyny nie mają już szans na awans do grupy mistrzowskiej. Śląsk ma zaledwie trzy punkty przewagi nad znajdującymi się na przedostatnim miejscu bielszczanami. Podopieczni trenera Tadeusza Pawłowskiego do spotkania przystąpią po czterech meczach bez zwycięstwa. Ewentualne podtrzymanie tej serii sprawi, że wrocławianie będą już o włos od strefy spadkowej.
Do kadry WKS-u wracają pauzujący w ostatnim spotkaniu Dudu Paraiba oraz Krzysztof Ostrowski. Zabraknie natomiast Rafa Grodzickiego, który w meczu z Zawiszą przekroczył limit żółtych kartek. W składzie nie będzie również Przemysława Kaźmierczaka, który wznowił już treningi z drużyną, ale na występ w meczu ligowym jest jeszcze za wcześnie.
W odmiennych nastrojach do dzisiejszego starcia przystępują gospodarze. Zawodnicy Leszka Ojrzyńskiego wygrali na trudnym terenie w Chorzowie 1:0. Zwycięstwo zapewniło Góralom bezpieczną przewagę nad zamykającym ligową tabelę Widzewem, ale do miejsca zapewniającego utrzymanie wciąż tracą dwa punkty. Kibice zasiadający na trybunach bielskiego stadionu liczą na powtórkę z zeszłego sezonu, kiedy to po niesamowitej rundzie wiosennej rzutem na taśmę ich drużyna zapewniła sobie ekstraklasowy byt.
Historia przemawia na korzyść Śląska. Wrocławianie w pięciu poprzednich starciach z Podbeskidziem rozegranych w najwyższej klasie rozgrywkowej nie schodzili z boiska pokonani. Bilans ogólny to siedem wygranych zielono-biało-czerwonych w czternastu meczach.
Zerkam raz jeszcze na wspomniany we wstępie terminarz. W rubrykę obok pary Podbeskidzie Bielsko-Biała – Śląsk Wrocław wpisuję „2”. Śląsk wygra ten mecz.