Chłodnym okiem: Bo liczą się punkty

15.04.2014 (21:31) | autor : Adam Osiński | skomentuj (2)

Śląsk wygrywając z Lechią potwierdził, że jest największym rozczarowaniem sezonu. Gdyby zespół Tadeusza Pawłowskiego był tak słaby, jak wskazuje liczba punktów dzieląca go od strefy spadkowej, a w tej chwili mówimy już tylko o dwóch oczkach, to awans do grupy mistrzowskiej Lechia zawdzięczałaby sobie, a nie korzystnym rezultatom z innych boisk. Ofensywne ustawienie gości wskazywało nawet, że ich holenderski trener miał zamiar pokazać wrocławianom miejsce w szeregu, jakby nie zdawał sobie sprawy, że rywale na polskim podwórku mają niezłą, choć nieco nadszarpniętą markę. Musiał się zdziwić, skoro zespół z grupy spadkowej nie pozwolił jego drużynie zrobić sztycha. WKS pokazał, że mimo zawirowań nadal drzemie w tej drużynie potencjał – przynajmniej na grę solidną, w sam raz na naszą ekstraklasę.



 

Lechia we Wrocławiu rozczarowała i nic nie zapowiada, że zespół Ricardo Moniza w czołówce namiesza. Czy to dla nich powód do zmartwień? Zdecydowanie nie, bo gdańszczanie równie dobrze mogli być teraz w tym miejscu co Śląsk, czyli martwić się o ligowy byt. Tymczasem porażka im nie zaszkodziła – bez stresu mogą budować klub oparty na niemieckim know-how i holenderskim warsztacie szkoleniowym, a ambitniejsze cele postawić sobie za rok. Nastroje w obozie biało-zielonych uratował bowiem Bekim Balaj.

Napastnik z Albanii mógł wyrzucić Lechię poza pierwszą ósemkę, dając tym samym awans Jagiellonii. W ostatnich sekundach meczu w prostej sytuacji zamiast do bramki Piasta Gliwice trafił jednak w słupek i białostoczanie nie wczołgali się wyżej. Prawdę mówiąc, nie zasłużyli. Nie tylko dlatego, że kilka tygodni wcześniej dopisano im trzy punkty przy zielonym stoliku, co postawiło ich w uprzywilejowanej sytuacji, ale po prostu z powodu kiepskiej gry. Przecież w Jagielloni nieprzypadkowo doszło niedawno do zmiany trenera. Tu pojawia się jednak pytanie: kto na rywalizację o tytuł mistrzowski w ogóle zasłużył? To był wyścig ślimaków. Żadna z czterech zainteresowanych drużyn nie wygrała, więc ostatnia kolejka rundy zasadniczej niczego nie zmieniła. A szkoda. Taki Górnik zagra z Legią czy Lechem za zasługi z jesieni, bo w tym roku nie potrafił zwyciężyć ani razu, a Cracovia będzie się kopać z Widzewem, bo choć to zespół bez napastnika, to z pomysłem na grę. Nikt jednak nie bronił nikomu punktować, więc pokrzywdzonych nie ma.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~grzechu (2014-04-16 09:08:11)
jzw-milowy już od przybycia Pawłowskiego nie jest kapitanem, a kilogramów też się pozbył
~jzw (2014-04-15 22:01:55)
Hej Sląsk- kapitan zespołu S.Mila co ma 6 kg. NADWAGI -o czym tu jeszcze pisać
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41