Co słychać u zgód? Czekamy na lepsze czasy




Trwa zła passa zgód Śląska Wrocław. Wisła nadal pozoruje, że gra w piłkę. Lechia potwierdza, że w grupie mistrzowskiej znalazła się trochę z przypadku i już ma mniej punktów od pierwszej w Grupie B Jagiellonii. W Legnicy cieszą się z dwóch zwycięstw, ale martwią porażką przed własną publicznością. Motor jest już prawie na dni II ligi, a Slezsky wkrótce może stracić pozycję lidera. Zobacz szczegółowy raport, co słychać u zgód?
WISŁA
Bez Arkadiusza Głowackiego, Gordana Bunozy, Dariusza Dudki, Michała Chrapka, Łukasza Garguły, Michała Nalepy i Marko Jovanovicia Wisła nie miała szans w starciu przeciwko Lechowi. Trener Franciszek Smuda zabrał do Poznania kilku młokosów, którzy nie mieli jeszcze szansy nawet na zajęcie miejsca na ławce rezerwowych w meczu Ekstraklasy. Mimo wszystko Biała Gwiazda powinna przynajmniej nawiązać walkę, ale w tej drużynie ewidentnie coś się wypaliło. Semir Stilić powrotu na Bułgarską nie będzie miło wspominał, bo jego drużyna przegrała po raz piąty z rzędu, co jest nowym klubowym rekordem. Jeśli drużyna Smudy wreszcie się nie przełamie i nie wygra w sobotę z niepokonaną w tym roku Pogonią Szczecin, wyrówna kolejny rekord – liczbę meczów bez zwycięstwa. Ta seria trwa już od dziewięciu kolejek. Paradoksalnie Wisła ma tylko trzy punkty straty do trzeciego Ruchu!
Lech Poznań 3:0 (2:0) Wisła Kraków (widzów: 19 105)
Teodorczyk 7’, Uryga 11’ (s), Hamalainen 78’
Wypowiedzi po meczu:
LECHIA
Gdańszczanie byli i nadal są ostatnim zespołem grupy mistrzowskiej. Co prawda trener Ricardo Moniz stara się wpajać swoim zawodnikom, że minimalizm jest dla tchórzy i leni, ale włączenie się w walkę o medale będzie dla Lechii sporym wyzwaniem. Biało-zieloni z 10 ostatnich meczów ligowych wygrali 4, ale wśród pokonanych znalazły się takie tuzy jak Widzew Łódź, Zagłębie Lubin czy Piast Gliwice. Wszystko wskazuje na to, że Lechia szybko straci szanse na grę w europejskich pucharach i (to brzmi modnie) „zacznie budować drużynę na kolejny sezon”. W Chorzowie obie drużyny mogły wygrać, remis wydaje się więc sprawiedliwym wynikiem. W sobotę Lechia podejmie u siebie Legię. W Gdańsku szykują się do rozbudowy scoutingu, w którym być może zatrudnienie znajdzie Andrzej Iwan.
Ruch Chorzów 0:0 Lechia Gdańsk (widzów: 6500)
Wypowiedzi po meczu:
MIEDŹ
Pogodzona z utratą szans na włączenie do walki o awans Miedzianka funduje kibicom nie lada emocje. W ciągu tygodnia legniczanie rozegrali trzy mecze, w których padło dziewięć bramek. Po ciekawym spotkaniu Miedź wygrała u siebie z Arką Gdynia 2:1, cztery dni później zwyciężyła w Rybniku z ROW-em, ale dobra passa zakończyła się przed własną publicznością w spotkaniu przeciwko Dolcanowi Ząbki. Gospodarze przegrali z wyżej notowanym rywalem 0:3, chociaż zapowiadali walkę o trzy punkty. Trener Adam Fedoruk mimo wszystko ze zdobycia sześciu oczek w trzech meczach może być zadowolony. Miedź musi nieco zaktualizować swoje cele na ten sezon, bo nad miejscem spadkowym ma już tylko 7 punktów przewagi. To właśnie Kolejarz Stróże będzie kolejnym rywalem legniczan.
Miedź Legnica 2:1 (1:0) Arka Gdynia (widzów: 2100)
Łobodziński 45’, Szczepaniak 71’ – Rzuchowski 50’
Energetyk ROW Rybnik 0:3 (0:1) Miedź Legnica (widzów: 1352)
Szymański 36, 77, Łobodziński 90
Miedź Legnica 0:3 (0:1) Dolcan Ząbki (widzów: 1500)
Zjawiński 35’ (k), Piesio 56’, Prejs 86’
Skrót meczu: TUTAJ
Kulisy meczu:
MOTOR
Kibice z Lublina przeżyli wahania nastrojów. W minioną środę Motor przewiózł u siebie ostatnią drużynę II ligi wschodzniej Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2:0, strzelając obie bramki w ciągu trzech minut. W sobotę tak radośnie już nie było, bo piłkarze Roberta Kasperczyka przegrali na wyjeździe z sąsiadem z tabeli Radomiakiem Radom 2:4. W Lublinie nie mają już co liczyć na pozostanie w II lidze, z której 18 zespołów spada aż 10. Motor jest 16. z przewagą jedynie 4 punktów do ostatniego Świtu. Lublinianie stracili do tej pory najwięcej goli z całej stawki – aż 55, ale z drugiej strony więcej bramek zdobył tylko lider – Pogoń Siedlce. Motor do siatki rywali trafił 45 razy, Pogoń 48.
Motor Lublin 2:0 (0:0) Świt Nowy Dwór Mazowiecki (widzów: 700)
Kądzior 78’, 80’
Radomiak Radom 4:2 (3:1) Motor Lublin (widzów: 2000)
Orłowski 4’, 33’, Jaroch 18’, Białożyt 71’ – Tataj 19’, Wrzesiński 68’
Bramki z meczu:
Przemarsz kibiców Motoru przez Radom:
SLEZSKY
To nie jest dobry okres dla opavian, którzy w trzech ostatnich meczach zdobyli tylko dwa punkty. Tym razem Slezsky nie poradziło sobie na wyjeździe z rezerwami FK Zlin, bezbramkowo remisując z dużo niżej notowanym rywalem. Mimo wszystko Opava utrzymała pozycję lidera, chociaż druga w tabeli Sigma Olomouc B ma już tyle samo punktów. Niewątpliwa szansa na przerwanie serii trzech meczów bez zwycięstwa pojawi się przed Slezsky już w środę w meczu wyjazdowym z ostatnim w tabeli Zdar n. Sazavou.
FK Zlin B 0:0 Slezsky Opava (widzów: 365)
Doping kibicóz z Opavy: