Chłodnym okiem: Ojrzyński na topie

07.05.2014 (08:43) | autor : Adam Osiński | skomentuj (0)

To dopiero początek gier w rundzie finałowej, ale całokształt wiosennych dokonań Podbeskidzia wskazuje, że znów bielszczanie urwą się ze stryczka. Rok temu mieli u steru dwóch ludzi, którzy odcięli gruby sznur – Kubickiego i Michniewicza. Tym razem cały splendor spadłby tylko na Leszka Ojrzyńskiego.



 

Nie ma co rozpamiętywać poprzednich szkoleniowców, skoro nie potrafili zdyskontować zeszłorocznego sukcesu. Kubicki zostawił drużynę w trakcie rozgrywek, przyjmując ofertę z drugiej ligi rosyjskiej. Po pół roku go stamtąd zwolniono. Tak samo krótko trwała kadencja Michniewicza, bo jego Podbeskidzie fatalnie weszło w kolejny sezon i rozniecony ogień z biegiem czasu zamienił się w pożar. Wtedy pojawił się Ojrzyński – człowiek rozgoryczony po tym, jak wyrzucono go z Kielc, tylko dlatego, że nie wygrał żadnego z trzech pierwszych spotkań, choć wcześniej jego „bandziorów” bała się cała liga. Miał coś do udowodnienia i dziś jego jest na wierzchu, a dokładniej – Podbeskidzie nad strefą spadkową i nad Koroną.

Te dwa prowadzone przez Ojrzyńskiego ekstraklasowe kluby trudno było (jest) oglądać – to futbol toporny, bez finezji, nastawiony na walkę, wybieganie i zabezpieczenie tyłów. Za to skuteczny. Tyle się ostatnio mówiło o tym, że Jose Mourinho swoją taktyką ponoć zabija futbol. Może na miano polskiego Mourinho, a tak kiedyś zwykło się nazywać Michniewicza, zasługuje bardziej jego następca w zespole Podbeskidzia.

Działacze z Kielc skądś tam wytrzasnęli trenera Pachetę, który ani nie zrobił im awansu do górnej ósemki, ani w poniedziałek nie poprowadził Korony do zwycięstwa nad Zagłębiem. W tak ważnym meczu, na boisku przedostatniej drużyny w tabeli, podopieczni Hiszpana nie stworzyli nawet zagrożenia pod bramką przeciwnika, skupili się na obronie bezbramkowego remisu. Czy to jest ta futbolowa myśl rodem z Półwyspu Iberyjskiego, tak różna od spojrzenia Ojrzyńskiego? A może tak krawiec kraje, jak mu materiału staje?

Leszek Ojrzyński prowadził kluby w niższych ligach, bywał asystentem (m.in. u Waldemara Fornalika), w końcu trafił do ekstraklasy i zębów sobie ani razu na niej nie połamał. Jest dopiero tuż przed swoimi 42. urodzinami, więc to wciąż szkoleniowiec bardzo młody, ale już taki, który chyba w każdej szatni w Polsce wzbudziłby respekt. Niedługo może trafić do krakowskiej, bo podobno Janusz Filipiak chce go w Cracovii. Tej samej, która teraz bawi się w polską wersję tiki-taki. I jest w tabeli niżej od Podbeskidzia.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41