Pomeczowe wypowiedzi

Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi Piotra Mrozińskiego oraz Krystiana Nowaka.
Krystian Nowak: Na pewno szkoda niewykorzystanych sytuacji, które mieliśmy w pierwszej połowie czy nawet tej na wyrównanie. Jeśli chodzi o rzut karny, to ciężka sytuacja, bo właściwie instynktownie odbiłem piłkę. To był ułamek sekundy. Perez nie mógł nic zrobić z rękoma. Ciężko ocenić słuszność decyzji sędziego. Szkoda, że podyktował rzut karny, bo na pewno z tej sytuacji nic złego by nie wyszło.
Wierzycie jeszcze w utrzymanie?
Oczywiście. Do samego końca na pewno będziemy dawać z siebie wszystko co możemy. Będziemy walczyć o całą pulę w każdym meczu. Tutaj też chcieliśmy wygrać. Po stracie bramki dalej wierzyliśmy, że uzyskamy przynajmniej remis. Napieraliśmy na Śląsk. Szkoda niewykorzystanych sytuacji w końcówce spotkania.
Jak straciliście bramkę?
Piotr Mroziński: Piłka przeleciała, Perez był zablokowany, nie zdołał tego wybić głową. Później wiadomo - dostał w rękę i karny. Mnie się wydaje, że nie powinno go być. Podpierał się, nie miał co zrobić z rękoma.
Czy zasłużyliście tutaj na remis?
Jeśli się gra na wyjeździe, to trzeba wykorzystywać wszystkie sytuacje, które mamy. A mieliśmy taką stuprocentową.
A jak będzie z Jagiellonią?
Teraz wszystkie spotkania musimy wygrać, jeśli myślimy o utrzymaniu. Musimy grać o pełną pulę.