Pokaz siły Ślęzy i bezradny Śląsk

W meczu 31. kolejki III ligi dolnośląsko-lubuskiej Śląsk Wrocław przegrał na wyjeździe ze Ślęzą Wrocław 1:6. Mecz odbył się na stadionie Śląska przy ul.Oporowskiej, ale gospodarzem spotkania była Ślęza. To efekt umowy, jaką podpisały oba kluby przy okazji transferu Pawła Zielińskiego.
WKS dla spotkania przystąpił z tylko jednym zawodnikiem pierwszego zespołu. Trener Tadeusz Pawłowski oddelegował do rezerw Tadeusza Sochę. Zabrakło natomiast regularnie grających na poziomie III ligi Odeda Gavisha oraz Lubosa Adamca.
W drużynie Ślęzy od pierwszych minut wystąpili Szymon Przystalski i Grzegorz Rajter. Zawodnicy Ci znaleźli się w orbicie zainteresowań zielono-biało-czerwonych.
Początek rywalizacji to wyrównana walka w środku pola. Wraz z upływem minut do głosu coraz częściej zaczęli dochodzić gospodarze. Efektem przewagi była bramka, którą po kwadransie zdobył Maciej Bielski. Podopiecznym Piotra Jawnego udało się, co prawda doprowadzi do remisu – bramkę z rzutu karnego zdobył Paweł Kohut. Radość nie trwała jednak długo, gdyż już trzy minuty później Ślęza ponownie wyszła na prowadzenie. Autorem trafienia był Rafał Brusiło, który wykorzystał bierność obrońców.
Na drugą połowę z szatni nie wyszedł w drużynie Śląska Paweł Kubiak. Zastąpił go Adam Miazgowski. Minutę po wznowieniu gry boisko musiał opuścić Tadeusz Socha. Obejrzał on drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę, po faulu w polu karnym. Sędzia wskazał na 11 metr, z którego pewnym strzałem bramkę zdobył Radosław Flejterski. Dwie minuty później wyrównały się siły na murawie. Tym razem drugie żółtko obejrzał Szymon Przystalski. Ślęza nadal groźnie atakowała. Czwartą bramkę dla gospodarzy zdobył Brusiło, który wykorzystał trudne warunki atmosferyczne oraz błąd Jakuba Wrąbla i umieścił piłkę w pustej bramce. Popisów strzeleckich ciąg dalszy. Piątą bramkę dla Ślęzy a swoją drugą zdobył Maciej Bielski. Na kwadrans przed konicem na listę strzelców wpisał się Damian Celuch, który ładny strzałem pokonał bezradnego Wrąbla.
Mecz toczył się pod dyktando Ślęzy, która wysoko pokonała Śląsk i pewnie zmierza do awansu.
Ślęza Wrocław - Śląsk II Wrocław 6:1 (2:1)
Strzelcy: Bielski 15, 65, Brusiło 37, 56, Flejterski 48 k., Celuch 75 - Kohut 35 k.
Sędziuje: Hubert Kut (KS Wrocław)
Ślęza Wrocław:Gąsiorowski - Stawowy, Ożga (79 Korytek), Bielski, Przystalski, Flejterski, Kątny (61 Góral), Celuch, Bohdanowicz (84 Bienkiewicz), Brusiło, Rajter (71 Jakóbczyk). Trener: Grzegorz Kowalski
Śląsk II Wrocław:Wrąbel - Kubiak (46 Miazgowski), Wdowiak, Kohut, Socha, Repski, Uliczny (62 Fedyna), Misik, Matusik (72 Sikorski), Majcher, Tetłak. Trener: Piotr Jawny