M. Paixao: To cudowne skończyć ligę w takim stylu
Tłumaczenie prezentujemy poniżej.
Twój pierwszy hat-trick w Śląsku. Łatwo było go strzelić?
Nic nie jest łatwe w życiu. Szczęśliwie wygraliśmy 5:1 w ostatnim meczu tego sezonu. Jestem szczęśliwy, wszyscy jesteśmy. To cudowne skończyć ligę w takim stylu. To piękne, jestem bardzo zadowolony.
Jesteś zły po zakończeniu sezonu dopiero na 9. miejscu?
Każdy jest smutny, każdy jest rozczarowny. Jeśli ktoś mówi, że nie jest, jest głupi. Śląsk to wielki klub i powinien plasować się w pierwszej trójce. Jeśli to się nie udaje, sezon jest nieudany. Dla mnie to był zły rok.
Czy pierwsza trójka to jest cel na przyszły sezon?
Nie wiem, mam nadzieję.
Jak według Ciebie będzie wyglądała drużyna w nowych rozgrywkach?
Dopiero co skończyliśmy ligę. Następny sezon nie zaczyna się za 2 tygodnie, a dopiero 19 lipca. Mam nadzieję, że przyjdą nowi gracze, którzy pomogą drużynie. Potrzebujemy nowych piłkarzy. Uważam, że mamy świetnego trenera, pracującego w tym kierunku. Mam nadzieję, że prezes również zrobi wszystko w tym celu, że zbuduje wielki zespół.
A Ty zostajesz w Śląsku?
Nie wiem.
Czy Twoje 21 bramek to dobry wynik?
22! Jak już mówiłem, nie patrzę na to, ile strzelę. Ja po prostu strzelam bramki, żeby wygrywać mecze, pomagać w ten sposób zespołowi. Odkąd tu jestem, od pierwszego dnia mówiłem wszystkim, że zdobywam gole, aby pomóc drużynie. Dzisiaj wygraliśmy 5:1. W tym sezonie jeszcze nie strzeliliśmy 5 goli. Jest pięknie.
Czy to był najlepszy mecz Śląska, w którym grałeś?
Prawdopodobnie. Jeden z najlepszych. Z Zawiszą zagraliśmy bardzo dobry mecz, ale przegraliśmy 0:1. Dzisiaj graliśmy bardzo dobrze i strzeliliśmy 5 bramek. Widziałem od początku meczu, że zdobędziemy dużo goli. Ponieważ przeciwnik otworzył się i mogliśmy grać na 1-2 kontakty w jego polu karnym. Dzięki temu strzeliliśmy 5 goli i jesteśmy bardzo zadowoleni.