Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi

Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi Adama Kokoszki, Przemysława Kaźmierczaka oraz Wojciecha Pawłowskiego.
Można powiedzieć, że odczarowaliście Kielce w wielkim stylu. Śląsk tu jeszcze nigdy nie wygrał w Ekstraklasie, aż do dziś.
Adam Kokoszka: Zawodnicy, którzy są dłużej w zespole powtarzali, że to boisko nam nie leży. Dzisiaj zobaczyliśmy, że murawa jest w dobrym stanie, byliśmy przekonani, że dzisiaj zagramy dobry mecz i wywieziemy dobry wynik. Tak też się stało. Przed tym jak straciliśmy bramkę mieliśmy też swoje sytuacje. Po wyrównaniu to my prowadziliśmy grę i stwarzaliśmy sobie kolejne sytuacje. Z przebiegu meczu zasłużenie wygraliśmy.
Zgodzisz się, że to był Wasz najlepszy mecz w tym sezonie? Czy wskazałbyś jakiś inny?
Cała runda po podziale punktów jest dobra w naszym wykonaniu i bardzo się z tego cieszymy, ale zdajemy sobie sprawę, że apetyt nasz oraz wszystkich w klubie był na to żeby grac w grupie mistrzowskiej. Pozytyw na koniec, że zajęliśmy najwyższe miejsce w grupie. Czy to był nasz najlepszy mecz ciężko powiedzieć? Cieszymy się, że zdobyliśmy tyle bramek, ale szkoda tej straconej bramki.
Jak oceniasz w szkolnej skali 1-6 ten sezon Śląska w Ekstraklasie?
Myślę, że 3 bo tak jak mówiłem nasza największą porażką było to, że nie graliśmy w grupie walczącej o mistrzostwo.
Jeżeli kończyć sezon to w wielkim stylu. Graliście dobrze w piłkę w rundzie rewanżowej, ale dzisiaj to była perfekcja.
Przemysław Kaźmierczak: Do każdego spotkania podchodziliśmy tak samo. Mamy dobry zespół i widać było po wiosennych meczach, że forma jest, że każdy czuje się dobrze.
Straciliście dość przypadkową bramkę, ale wasza pewność w ofensywie ani na moment nie została zachwiana.
Myślę, że w każdym meczu gramy podobnie, w tym meczu również staraliśmy się utrzymać przy piłce, stwarzać sytuacje, wychodzić na pozycję żeby kolega z piłką miał jak najłatwiejsze granie. Cieszy to, że kontynuujemy to, co nam trener przekazuje, nad czym pracujemy na treningach. To wszystko przekładamy na mecz, boisko weryfikuje cały cykl przygotowań w tygodniu. Zasłużenie dzisiaj wygraliśmy.
To był najlepszy mecz Śląska w tym sezonie?
Wiele było bardzo dobrych i z każdego spotkania trzeba wyciągnąć te dobre rzeczy i te pojedyncze błędy, bo cały czas trzeba myśleć o tym co poprawiać. Nie można czuć się zbyt pewnie. Trzeba wyciągać wnioski by kolejne mecze były na takim samym poziomie, albo i lepsze.
Jaką ocenę wystawiłbyś Śląskowi za ten sezon?
Myślę, że miedzy 3 a 4 bo powinniśmy być w tej pierwszej ósemce.
To Twój debiut w barwach Śląska w Ekstraklasie. Nie udało Ci się zachować czystego konta.
Wojciech Pawłowski: Nie wiem czy mogłem wyjść do tej piłki, zachować się inaczej. To już jest historia. Cieszę się, że wygraliśmy to spotkanie, aż 5:1 i to na wyjeździe, bo to dobrze o nas świadczy. Jesteś tak dobry jak Twój ostatni mecz. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będziemy walczyć o pierwszą trójkę.
Jak oceniasz spotkanie? Z tyłu widziałeś wszystko dokładnie, jak oceniasz grę kolegów?
Już od kilku spotkań gramy jedną z lepszej piłki w Polsce, także nie ma się co dziwić że zdominowaliśmy Koronę na wyjeździe. Tylko się cieszyć i podtrzymać dobrą passę w nowym sezonie.
Chcesz zostać w Śląsku? Twoje wypożyczenie jest do grudnia.
Wierze w to, że zostanę, bardzo mi się podoba Wrocław, klub, ludzie mnie wspierają. Jestem mega podbudowany tutaj. Wrócę z urlopu i będę prowadził rozmowy z zarządem. Mam nadzieje, że się dogadamy i zostanę tutaj do końca czerwca