Dankowski: Mogę już postraszyć starszych

03.06.2014 (09:13) | autor : Tomasz Szozda | skomentuj (6)


Młodzi gracze Śląska nie mają zbyt wielu okazji do zaprezentowania się szerszej publiczności, ale on w minionym sezonie doczekał się pierwszego występu w Ekstraklasie. Jeden z najbardziej obiecujących zawodników WKS-u – Kamil Dankowski, w rozmowie ze Śląsknetem opowiada m.in. o swoich planach, wrażeniach po dołączeniu do pierwszego zespołu i grze w młodzieżowej reprezentacji Polski.



 

Właśnie zakończyliście sezon, który był dla Ciebie wyjątkowy, bo udało Ci się zadebiutować w Ekstraklasie.

Cieszę się, że trener dał mi szansę zagrać jeszcze w tym sezonie. Na pewno mecz z Cracovią był dla nas bardziej udany, bo wygraliśmy 1:0, natomiast w moim debiucie z Ruchem już po 12 minutach przegrywaliśmy 0:2. Teraz przed nami okres przygotowawczy i wracamy do roboty.

Jak oceniasz samego siebie w tych dwóch spotkaniach?

Wydaje mi się, że lepiej wypadłem z Cracovią. Dostawałem więcej piłek, oddałem również jakiś strzał z dystansu. A przede wszystkim sam wynik - moim zdaniem zawsze będzie dużym plusem.

Ostatnio sporo się o Tobie mówi, bo młodzi gracze Śląska bardzo rzadko pojawiają się na ekstraklasowych boiskach. Czy czujesz, że już dziś możesz rywalizować o pierwszą jedenastkę?

Myślę, że tak. Na treningach daję z siebie wszystko co mam, całą moc. Mogę już zacząć walczyć o to miejsce, postraszyć starszych (śmiech).

Pochodzisz z Kłodzka, a we Wrocławiu trenujesz już od pięciu lat. Jak ważne dla Ciebie jest przywiązanie do regionu i do klubu, który reprezentujesz?

Od dziecka chciałem grać w Śląsku. Mój tato zabrał mnie na testy do Wrocławia. Później zostałem zauważony przez trenera Klepaka w kadrze Dolnego Śląska i przyszedłem na testy do Młodej Ekstraklasy. To ma dla mnie naprawdę duże znaczenia, że jestem z Dolnego Śląska i gram właśnie we Wrocławiu, a nie np. dla Zagłębia.

Jak zostałeś przyjęty w szatni? Łatwo było się zaaklimatyzować w zespole mistrza Polski?

Miałem 15 czy 16 lat, zadzwonił do mnie maser z Młodej Ekstraklasy i powiedział, że idę na trening do pierwszego zespołu. Muszę przyznać, że przed pierwszymi zajęciami byłem trochę przestraszony, ale wszyscy starsi koledzy, np. Sebek Mila czy Marcin Kowalczyk, który grał jeszcze wtedy u nas, ciepło mnie przyjęli i bardzo pomogli. Zachowali się wobec mnie naprawdę w porządku. Oni nie zwracają uwagi czy zawodnik jest młody, czy stary, taki sam szacunek mają dla każdego.

Przechodziłeś może jakiś chrzest?

Oczywiście! Pamiętam, że było przy tym mnóstwo śmiechu. Wraz z innymi, nowymi zawodnikami, musieliśmy odpowiadać na różne pytania, ale pasów czy czegoś w tym rodzaju nie było.

A jak brzmiały te pytania?


Miałem powiedzieć np. w jakich latach Śląsk zdobywał mistrzostwo Polski, kto ze Śląska występował w reprezentacji. Na jedno z nich nie odpowiedziałem i wtedy coś mi tam „robili”.

(śmiech) Nie chcesz zdradzić, co dokładnie?


Wolałbym nie. (śmiech)

Czy jest jakiś piłkarz, który szczególnie Ci imponuje?

Tak, jest nim Dani Alves.

A w Śląsku?

Wzorowałem się na Waldku Sobocie i Piotrku Ćwielongu, kiedy byli jeszcze z nami. A także na Piotrku Celebanie, który występował czasem na boku obrony, z tymże było to jeszcze zanim pojawiłem się w Śląsku.

Z czasem stałeś się też mocnym punktem reprezentacji Polski U-18. Jakie są Twoje wrażenia z tych występów?

Gra z orłem na piersi to chyba marzenia każdego chłopaka. Miałem trochę gorszy okres w tej kadrze, kiedy prowadził ją trener Wójcik. Nie dawał mi za dużo grać na mojej pozycji, bo ja wolę jednak być ustawiony w obronie. Potem zmienił się trener (przyp. Rafał Janas), z którym znacznie lepiej mi się współpracuje. Pojechałem na konsultacje, później już na mecze międzypaństwowe i tak wszedłem do tej reprezentacji. Myślę, że trener jest zadowolony.

Przy okazji meczów mogłeś także zobaczyć Portugalię, Macedonię czy Armenię.


Na pewno tak, na takich wyjazdach z chłopakami zawsze jest dużo śmiechu. Udało nam się też trochę pozwiedzać te kraje. Bardzo pozytywnie wspominam wszystkie podróże.

Trener Pawłowski powiedział, że wiąże z Tobą duże nadzieje, co potwierdza nowy kontrakt, który właśnie podpisałeś. Jakie stawiasz sobie cele?

Bardzo się cieszę, że zostaję na te trzy lata, bo gra w Śląsku to moje marzenie. Dla mnie praktycznie najważniejszy jest okres przygotowawczy. Muszę w nim pokazać się dużo lepiej, bo od nowego sezonu chcę być ważniejszą częścią drużyny. A czy to się uda? Zobaczymy.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~CiasteczkowyPotwór (2014-06-03 19:34:01)
Najnowsze info: Wynegocjowano rozwiązanie umowy z Odedem Gavishem. Nasz wirtuoz gry obronnej odchodzi z klubu. Podobno wszystko na korzystnych dla klubu warunkach. Zdaję się, że zaoszczędziliśmy sporo kasy. Dziękujemy za wszystko, ale Gavish w WKSie się nie odnalazł. Time to say goobye...
~Tęcza Warszawa (2014-06-03 19:24:28)
jest pierwsze wzmocnienie, Gavish odszedl :)
~eloole (2014-06-03 15:36:22)
Dankowski nerwowo zaczął, ale w drugiej połowie lepiej mu szło zwłaszcza jak na grę w pomocy. Spełnił swoje zadanie na boisku . Na pewno zagra w Kielcach. Po przygotowaniach do nowego sezonu zobaczymy, czy wywalczy miejsce w zespole. W przyszłym tygodniu przeciwko Koronie zagra Wojciech Pawłowski. Młodych trzeba wprowadzać spokojnie.
To były słowa trenera po meczu z Cracovią. Tak więc trener okazał się bardzo słowny i Dankowski na pewno zagrał w meczu z Koroną. Tak więc zamiast oszukiwać lepiej mówić prawdę. Szkoda mi Danka, bo chciałbym aby grał częściej ale niestety w naszym klubie będzie o to ciężko. Powodzenia Danek
~Koko (2014-06-03 12:52:23)
do jkl
dokładnie tak jak mówisz

Kamil teraz musi skupić się na treningu, najlepiej by było gdyby był trener od treningu indywidualnego, który mógłby podpowiedzieć nad czym trzeba pracować, do tego dobra dieta i zdrowy tryb życia, a efekty przyjdą same. Dobre wzorce sobie wybrał - w drużynie półamatorów, widział kto trenuje i podchodzi do tematu profesjonalnie.

Podziękowania dla redakcji za zamieszczenie wywiadu z Kamilem. Oby tak dalej.
jkl (2014-06-03 11:37:05)
Nie przesadzajmy z tym przywiazaniem do regionu. Jak sie chlopak wypromuje, to bedzie go trzeba sprzedac. Szkoda tylko, ze takich chlopakow jest malo, bo z tego powinien sie utrzymywac klub.
~Przemeke (2014-06-03 09:50:11)
Powodzenia, pewność siebie to raz, ucz się od starszych to dwa, przywiązanie do regionu to trzy i muszą przyjść efekty.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41