Podsumowanie sezonu: Atak

12.06.2014 (08:38) | autor : Adam Osiński | skomentuj (5)

Tym razem będzie krótko. Dlaczego? To normalne, że w kadrach drużyn piłkarskich nie ma zbyt wielu napastników, skoro prawie cały świat stosuje taktykę z jednym wysuniętym atakującym. Mimo wszystko najmniej liczebną grupą zawodników są bramkarze, lecz akurat we Wrocławiu wygląda to inaczej. W poprzednim sezonie występowało tu w jednym czasie dwóch niezłej klasy golkiperów, a napastnik – tylko jeden. Całe szczęście, że był to Marco Paixao.



 

Portugalczyk strzelił w lidze 21 goli i został wicekrólem strzelców, dając się wyprzedzić – o jedną bramkę – tylko Marcinowi Robakowi. Omijały go kontuzje, a także kartkowe napomnienia ze strony arbitrów, a że był w kadrze wrocławian jedynym napastnikiem na poziomie ekstraklasy, grał niemal non stop – dokładnie 3250 minut, czyli najwięcej ze wszystkich graczy z pola w T-ME.

Stanislav Levy dał mu odpocząć tylko raz – gdy WKS walczył jeszcze w rozgrywkach Ligi Europy i grał co 3-4 dni. Paixao zasiadł na ławce rezerwowych w domowym meczu w Jagiellonią, a na szpicy zastąpił go Sebino Plaku. Wtedy kibicom i dziennikarzom wydawało się, że Albańczyk da radę na tej pozycji, tym bardziej, że trener prowadził go wcześniej w jego ojczyźnie i powinien znać jego potencjał. Ale Plaku kompletnie nie istniał na tle rosłych obrońców z Białegostoku i ten wariant już nigdy nie został powtórzony. Do przerwy Śląsk przegrywał 0:2 i wtedy na boisku pojawił się Paixao, strzelił nawet wówczas gola.

Portugalski napastnik zrobił w polskiej lidze furorę – wyróżnia się kulturą gry, techniką, mimo że nie wygląda na atletę, świetnie gra głową. W polu karnym piłka go szuka i gdyby był trochę bardziej skuteczny, pewnie… nie grałby dla Śląska. In minus można mu zarzucić zbyt częste dyskusje z arbitrami. Panowie z gwizdkiem są teraz wyczuleni na punkcie Paixao i przez to nie dostrzegają nawet ewidentnych fauli na nim. Ważą się jego losy – Marco ma jeszcze przez rok ważny kontrakt, ale żąda podwyżki, na którą w sumie zasłużył jak mało kto, a właściwie nikt, choć w zespole są (byli) piłkarze zarabiający sporo więcej.

Ze statystycznego obowiązku trzeba jeszcze wspomnieć o Jakubie Więziku, nominalnym napastniku, który figurował w kadrze Śląska w rundzie jesiennej, a nawet zaliczył kilka gier, w tym połówkę w rewanżowym meczu z Sevillą (w LE Paixao za kartki akurat pauzował). Gola w lidze nie zdobył (wchodził przeważnie na kilka minut), udało mu się wbić piłkę do siatki z dwóch metrów w spotkaniu ze Stalą Stalowa Wola w Pucharze Polski. Oddano go bez żalu do Pogoni Siedlce, bo to piłkarz nieprzystający do ekstraklasowego poziomu (i nie tylko). Wkrótce Paixao może się doczekać dublera, bo wrocławianie pozyskali rozwojowego zawodnika – 18-letniego Karola Angielskego, wychowanka Korony Kielce.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
gruby (2014-06-12 20:47:48)
Zet. Mnie przekonały przykłady Waldka Soboty i Zielińskiego. Dużo tańsi w utrzymaniu i dużo bardziej ambitni. Przykłady z ekstraklasy, takie jak Cetnar, Patejuk, Wasiluk, po części Grodzicki, Jodłowiec, Kokoszka - mnie dołują, minimalna ambicja i tylko kasa.
~Zet (2014-06-12 19:31:34)
Strasznie śmieszna sprawa, jak czytam tu komentarze.
Jak piszą, że szukamy wzmocnień w niższych ligach, to komentarze:
to skandal, nie można szukać w niższych ligach, bo tam nie na nikogo ciekawego, obniżamy poziom, zmierzamy ku przepaści i tak dalej i tak dalej

Jak piszą, że nie szukamy wzmocnień w niższych ligach, to komentarze:
to skandal, że nie szukamy w niższych ligach, bo tam są same perełki, które można wyłowić, obniżamy poziom, zmierzamy ku przepaści...

to jak to w końcu jest? Szukać w tych niższych ligach, czy nie?
~pilkarz amator (2014-06-12 13:08:54)
Leśnodorski ostatnio mówił że bracia Maki to poziom 1 ligi co najwyżej, a teraz interesują się nim ci z ległej. czyli podkupuja jak bayern byle by rywale się nie wzmocnili
gruby (2014-06-12 12:30:17)
Vitto z tą drugą ligą to dramatyzujesz, ale o puchary może być ciężko bo nie daj Boże Marco dostanie kontuzji to jesteśmy w czarnej du... dziurze.
Zdarzało mi się oglądnąć drugą ligę jak grał Bełchatów i dla mnie jest śmieszne, że powołania dostawał Wilusz, a nie bracia Mak bo oni dali awans Bełchatowowi. Już dwa lata temu jako dwudziestolatkowie dawali rady, chociaż wiadomo, że w tym wieku ciężko utrzymać formę.
W drugiej lidze można znaleźć kilka podobnych perełek ale nasz scouting nie istnieje.
Vitto (2014-06-12 12:10:05)
Mateusz Mak w minionych rozgrywkach wystąpił w 30 spotkaniach i strzelił 7 goli, i dołożył do tego 8 asyst. Jego brat Michał w 29 meczach zdobył 11 goli i 7 asyst. Na dobrą grę tych zawodników zwrócili również uwagę przedstawiciele Legii Warszawa, czy Wisły Kraków. Obecnie jednak bracia są najbliżej Lechii Gdańsk. ŻEBY NAS NIE BYŁO STAĆ ŻEBY SIĘ WŁĄCZYĆ W WALKĘ O 2 BARDZO DOBRYCH PERSPEKTYWICZNYCH MŁODYCH ZAWODNIKÓW ZA KWOTĘ PONIŻEJ 1 MILIONA EURO ŚMIECH NA SALI - ZMIERZAMY KU 2 LIDZE
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41