Klub dementuje pogłoski
faceboo.com, twitter.com | skomentuj (6)
Śląsk Wrocław wydał oświadczenie, w którym zaprzecza zainteresowaniu bramkarzem Premyslavem Kovarem. "Chęć ingerencji osób trzecich w politykę transferową klubów przyjmuje już niepokojące rozmiary" - napisał na twitterze rzecznik klubu Michał Mazur. Poniżej prezentujemy pełną treść oświadczenia.
"Chcemy przeciąć pewne spekulacje, gdyż chęć ingerencji osób trzecich w politykę transferową klubów piłkarskich naszym zdaniem idzie już za daleko i wpływa negatywnie na kwestie wizerunkowe. Přemysl Kovař nigdy nie był w orbicie zainteresowań Śląska. Bramkarza oferował do Śląska menedżer Michał Karpiński. Klub jednak nie był zainteresowany tym zawodnikiem, nie prowadził żadnych negocjacji transferowych, ani tym bardziej piłkarz ten nie otwierał listy transferowej trenera Tadeusza Pawłowskiego. Co za tym idzie klub z Izraela nie mógł uprzedzić Śląska, bo Śląsk nie prowadził żadnych działań zmierzających do pozyskania tego zawodnika. Dlatego informacje przekazane za pośrednictwem red. Michała Guza z Przeglądu Sportowego są w odczuciu naszego Klubu jedynie medialną zagrywką zmierzającą do podbicia stawki za tego zawodnika i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Na pozycję bramkarza rozpatrujemy zupełnie inne kandydatury, ale jak zwykle o szczegółach poinformujemy kibiców i media dopiero po zakończeniu negocjacji."