Ostrowski: Będziemy walczyć o podium
Zachęcamy do zapoznania się z wypowiedzią Krzysztofa Ostrowskiego, który opowiada o dzisiejszym sparingu, nowych zawodnikach, swojej formie oraz celach Śląska w nadchodzącym sezonie.
Pierwszy mecz kontrolny i od razu zwycięstwo po dobrej grze, chyba możecie być zadowoleni?
Krzysztof Ostrowski: Myślę, że tak. Wypełnialiśmy założenia taktyczne narzucone przez trenera, graliśmy piłką, wychodziło to raz lepiej, a raz gorzej. Strzeliliśmy dzisiaj trzy bramki przy jednej tylko straconej i z tego myślę trzeba się cieszyć. Oczywiście jest nad czym pracować, ale jest to początek okresu przygotowawczego i jesteśmy jeszcze trochę zmęczeni, podobnie jak nasz dzisiejszy rywal, więc z pewnością dzisiaj była to bardzo fajna jednostka treningowa. Trenujemy po to, żeby grać, a jeżeli możemy trenować grając to tym lepiej dla nas.
Jak możesz ocenić nowych zawodników w drużynie, Karola Angielskiego i Waldemara Gancarczyka?
Bardzo pozytywnie, są to bardzo fajni chłopcy, którzy już na treningach udowodniali swoją przydatność do tej drużyny. Waldek super piłkarsko wygląda, jest bardzo szybki i na pewno bardzo dobrze się wprowadzi do zespołu. Karol jest bardzo silnym zawodnikiem, umie dobrze się zastawić i myślę, że można mówić o nich w samych superlatywach. Młodzi chłopcy, Karol z pewnością jest młodszy ale Waldziu jest w takim wieku, że może jeszcze zrobić duże postępy. Karol jest na początku swojej drogi. Mają wszystko co potrzebne aby się się rozwijać i tylko ciężką pracą mogą osiągnąć sukces, tak więc wszystko w ich głowach i nogach.
A jak ty zapatrujesz się na zbliżający sezon?
Ja zawsze za cel stawiam sobie aby robić wszystko na 100%, dawać z siebie wszystko co mogę w danym dniu i na tym się przede wszystkim koncentruję. Jeżeli to będzie wystarczało abym wychodził w pierwszej jedenastce to super, jeżeli będę na ławce też super, natomiast jeżeli nie będę się łapać do składu, to będę robić wszystko żeby do niego wrócić. Cieszę się, że tutaj jestem, że mogę grać. Mam 32 lata, czuję się naprawdę dobrze i muszę to pokazywać i walczyć. Moja rola to też pomaganie młodszym zawodnikom, a ich zadaniem jest podpatrywać te dobre rzeczy u starszych graczy. Czuje się, że mogę jeszcze pograć nie tylko ten sezon ale i następny, więc wszystko w mojej głowie i nogach.
O co więc będzie walczył Śląsk Wrocław w nadchodzącym sezonie?
Przede wszystkim o podium, to jest nasz cel. Taki cel musimy sobie wyznaczyć i zrobić wszystko aby to osiągnąć. Z pewnością czas to zweryfikuje ale my zrobimy wszystko aby być na samej górze. W tej chwili najważniejsze są przygotowania, treningi i tylko na tym się koncentrujemy. Teraz skupiamy się na tym, że wyjeżdżamy na obóz, następnie na kolejnych sparingach, potem na pierwszym meczu z Ruchem Chorzów i tak po kolei. To właśnie da całokształt naszej pracy i wtedy zobaczy w jakim miejscu jesteśmy. Progres jaki wykonaliśmy pod wodzą trenera Pawłowskiego jest bardzo widoczny, gramy dobrze piłką, potrafimy atakować, jesteśmy groźni i mamy z pewnością dobry zespół więc trzeba patrzyć z optymizmem w przyszłość.