Co słychać u sparingpartnera: Coraz więcej nowych zawodników
W ostatnich dniach z trenującym w Boszkowie zespołem Górnika Łęczna kontrakty podpisali dwaj nowi zawodnicy.
Pierwszy z nich to Radosław Pruchnik, który przyszedł z Arki Gdynia, a kolejnym graczem, który parafował umowę z lubelskim klubem był Paweł Buzała, ostatnio zawodnik Lechii Gdańsk. W kolejce do podpisania umowy czeka 24-letni Niemiec Gerrit Pressel wychowanek Hamburgera SV, a w ubiegłym sezonie gracz niemieckiego trzecioligowca Holstein Kiel. Na obóz przygotowawczy pojechał także Patryk Burzyński, który ma na nim przekonać trenera łęcznian Jurija Szatałowa do swoich umiejętności i wykupienia go z drugoligowej Olimpii Elbląg.
W zeszłym tygodniu kontrakt z zielono-czarnymi przedłużył Grzegorz Bonin. Natomiast wciąż niepewny jest los Pawła Zawistowskiego oraz Łukasza Zwolińskiego. Czekają oni na decyzję w sprawie przedłużenia lub nieprzedłużenia swoich wypożyczeń.
Drużyna z Łęcznej oparta jest przede wszystkim na zawodnikach z ekstraklasowym doświadczeniem. W jej szeregach grają tacy zawodnicy jak: Łukasz Mierzejewski, Maciej Szmatiuk, Veljko Nikitović, Grzegorz Bonin, Tomasz Nowak, Miroslav Bożok, Sebastian Szałachowski, Paweł Zawistowski, czy także byli gracze Śląska Wrocław – Patrik Mraz i Paweł Sasin. To dzięki właśnie postawie wcześniej wymienionych osób województwo lubelskie znów będzie miało przedstawiciela na salonach polskiej piłki.
Do tej pory piłkarze Górnika rozegrali dwa mecze kontrolne. W ubiegłą środę pokonali Wisłę Puławy 5:0, a w sobotę zremisowali z Dolcanem Ząbki 2:2. Po spotkaniu ze Śląskiem czeka ich jeszcze sparing piątego lipca z Zagłębiem Lubin.
Sezon Górnk zainauguruje spotkaniem na własnym obiekcie z Wisłą Kraków 18 lipca. Swój kolejny mecz w Ekstraklasie rozegra po dokładnie 2610 dniach, dwóch godzinach i 30 minutach. Ostatnim razem kibice z Łęcznej mogli obejrzeć w akcji swoich ulubieńców na najwyższym poziomie rozgrywkowym 26.05.2007 roku, gdy na stadionie przy Al. Jana Pawła II Górnik uległ Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski 1:3.