Co słychać u zgód: Slezsky, Miedź i Motor


Tylko jeden klub z poniżej opisywanych zasłużył na pochwały. To oczywiście przyjaciele z Czech, którzy wywalczyli awans i powracają na zaplecze Gambrinus Ligi – tamtejszej ekstraklasy. Powodów do zadowolenia nie mają ani w Legnicy, ani tym bardziej w Lublinie. Zarówno Miedź jak i Motor potrzebują wzmocnień, by spełnić oczekiwania kibiców.
SLEZSKY
Wydawało się, że walka o awans do II ligi pomiędzy Slezsky a rezerwami Sigmy Olomouc potrwa do ostatniej kolejki. Ostatecznie opawianie rozgrywki zakończyli z bezpieczną przewagą pięciu punktów, przegrywając z trzydziestu meczów tylko cztery. Po zakończeniu sezonu drużyna została wzmocniona Zdenkiem Pospechem, który ostatnio występował w Bundeslidze w barwach FSV Mainz. 35-letni obrońca jest w Opavie doskonale znany, bo to właśnie tam stawiał pierwsze kroki w dorosłej piłce. Łącznie Pospech był piłkarzem Slezsky przez 13 lat. W Opavie liczą też na Jana Svatonsky’iego, 30-letniego napastnika pozyskanego MFK Karvina. Zawodnik ma pierwszoligowe doświadczenie i powinien być wzmocnieniem beniaminka. Opawianie sezon rozpoczną 2. sierpnia od wyjazdowego meczu Frydek-Mistek.
MIEDŹ
Po nieudanym sezonie w Legnicy doszło do sporych zmian. Zanim pożegnano się z tak naprawdę tymczasowym trenerem Dariuszem Żurawiem, prezes Andrzej Dadełło poinformował o zakończeniu współpracy z Krzysztofem Wołczkiem, Piotrem Kasperkiewiczem, Grzegorzem Bartczakiem, Piotrem Madejskim i Marcinem Burkhardtem. Za porozumieniem stron rozwiązano umowę ze Zbigniewem Zakrzewskim. Nowymi graczami Miedzi zostało trzech pomocników: Daniel Furyga (poprzednio Energetyk ROW Rybnik, 11 bramek w minionym sezonie I ligi), Trynidadczyk Keon Daniel (Philadelphia Union, 49 meczów w reprezentacji) i Niemiec Yannik Kakoko (z pochodzenia Kongijczyk), mający za sobą przygody w drużynach Bayernu Monachium. Wzmocnienia na miarę Ekstraklasy to nie są, ale nowy trener Wojciech Stawowy zapowiada walkę o awans i grę ofensywną. Jak do tej pory legniczanie imponują skutecznością. W sparingu ze Śląskiem zdobyli cztery bramki, przeciwko GKS-owi Bełchatów dwie. 19. lipca Miedź wyjedzie na tygodniowe zgrupowanie w Szamotułach. Być może z Kevinem Lafrance, byłym graczem Widzewa, oraz z chorwackim obrońcą Igorem Jovanoviciem – obydwaj przebywają w Legnicy na testach.
MOTOR
Oddanie nowego stadionu przy ulicy Krochmalnej miało zbiec się z awansem do I ligi, tymczasem Motorowcy muszą od nowa napędzać się w III lidze lubelsko-podkarpackiej, za rywali mając m.in. Izolator Boguchwałę, Hetmana Żółkiewkę czy Wólczankę Wólka Pełkińska. Światełkiem w ciemnym tunelu jest pozyskanie sponsora. Na finansowanie drużyny zdecydowała się firma Ursus, która wesprze klub kwotą kilkuset tysięcy złotych. Dla III-ligowego klubu to nadzieja na lepszą przyszłość, na którą Motor zasługuje. Po zakończeniu sezonu wielu zawodnikom skończyły się kontrakty. Odszedł m.in. Maciej Tataj, najlepszy strzelec nie tylko Motoru, ale całej wschodniej II ligi. W 31 meczach nowy gracz Pogoni Siedlce zdobyć 22 bramki i został wspólnie z Adrianem Paluchowskim królem strzelców. Do Jagiellonii po wypożyczeniu powrócił Damian Kądzior – inny bardzo ważny gracz żółto-biało-niebieskich. Nowy zespół ma być oparty przede wszystkim na młodych zawodnikach, wychowankach klubu. Celem stawianym przed Mariuszem Sawą jest zajęcie miejsca w górnej części tabeli i zbudowanie drużyny, która w kolejnym sezonie osiągnie awans do II ligi.
Zobacz galerię z budowy nowego stadionu