Co słychać u rywala: Niepewna przyszłość Robaka
pogon.v.pl; przegladsportowy.pl | skomentuj (3)
Po zdobyciu przez Marcina Robaka korony króla strzelców wiadomo było, że długo już nie pogra w Pogoni Szczecin. Myślał jednak, że jak już znajdzie sobie klub to wszystkie sprawy załatwi bez większego problemu, ale nie wziął pod uwagę braku szacunku wobec ludzi, który jest wszechobecny w Chinach.
Polak pod koniec czerwca podpisał umowę z chińskim klubem Guizhou Renhe, ale po paru dniach władze zespołu z Państwa Środka oznajmiły, że kupiły innego zawodnika i kontrakt Robaka jest nie ważny. Piłkarz wraz ze swoim menadżerem zgłosili sprawę do FIFA, aby ta ustaliła co zrobić w tej sytuacji, ponieważ w tym momencie król strzelców T-Mobile Ekstraklasy z ubiegłego sezonu nie pobiera pensji z żadnego klubu oraz nie może parafować nowej umowy z Portowcami, którzy przyjęli by go z pocałowaniem ręki.
Duma Pomorza do momentu rozpoczęcia nowego sezonu zakontraktowała czterech nowych zawodników. Na listę płac dołączyli: lewy obrońca Tomasz Lisowski (z Korony Kielce), defensywny pomocnik Mateusz Matras (z Piasta Gliwice) oraz dwaj zawodnicy z trzecioligowych rezerw szczecińskiego klubu, czyli lewy napastnik Szymon Kapelusz oraz środkowy napastnik Kamil Zieliński. Największą stratą dla klubu ze Szczecina jest utrata Japończyka Takafumiego Akahoshiego, który odszedł do rosyjskiego FK Ufa na zasadzie transferu definitywnego. Piłkarz z Kraju Kwitnącej Wiśni był najlepszym asystentem Pogoni w ubiegłym sezonie.
Po pierwszej kolejce na jednej z nieoficjalnych stron Pogoni Szczecin ukazała się prezentacja przedstawiająca średni wiek zawodników podstawowych jedenastek wszystkich ekstraklasowych klubów. Portowcy zajęli w niej drugie miejsce z wynikiem 24,4 roku. Pierwsza lokata przypadła Lechowi ze średnią wieku 23,5 roku. Śląsk uplasował się na dziewiątym miejscu z rezultatem 26,4 roku, a stawkę zamknął pierwszy w tym sezonie ligowy rywal szczecinian, czyli Podbeskidzie ze średnią 31 lat.
Pogoń po pierwszej kolejce, w której odniosła zwycięstwo 3:2 nad Góralami zajmuje piąte miejsce. Wygrana z bielszczanami przyszła Portowcom w bólach o czym świadczą dwa strzelone gole w trakcie trzech ostatnich minut gry.
Podstawowym bramkarzem drużyny ze Szczecina jest Radosław Janukiewicz rodowity wrocławianin oraz były gracz WKS-u, w którym rozegrał 19 meczów w sezonie 2007/08, czyli jak dotąd ostatnim, który Śląsk rozegrał na zapleczu Ekstraklasy.
Przypuszczalny skład: Janukiewicz – Rudol, Hernani, Lewandowski, Golla, Frączczak – Murawski, Matras, Murayama – Kun, Bąk