Co słychać u zgód?




Wisła grając swoją żelazną jedenastką wygrała w Szczecinie, Lechia nie musiała się zbytnio wysilać, żeby pokonać Zawiszę. Miedź dalej zawodzi, za to Motor się rozpędził. W czeskiej drugiej lidze niestety zmiana lidera. Co jeszcze słychać u naszych zgód?
WISŁA
Kibice doczekali się zwycięstw i efektownej gry Białej Gwiazdy, która wygrała drugie spotkanie z rzędu. Krakowianie pokonali na wyjeździe Pogoń Szczecin, dla której była to pierwsza porażka przed własną publicznością w tym sezonie. Wisła zajmuje obecnie wysokie trzecie miejsce, które nie uchroniło prezesa Jacka Bednarza od dymisji. Kibice doczekali się więc drugiej rzeczy – pozbycia się osoby pod Wawelem od dawna niechcianej. Trzeci powód do zadowolenia to wypożyczenie Mariusza Stępińskiego, który zanim trafił do Norymbergii, dał się poznać jako utalentowany napastnik. Przeciwko Pogoni swojego 100. i 101. gola w barwach Wisły zaliczył Paweł Brożek.
Kolejny mecz: piątek 29.08. godz. 20:30 Wisła – GKS Bełchatów (7. kolejka Ekstraklasy)
LECHIA
Lechia nie zagrała w Bydgoszczy wielkiego meczu, ale potrafiła zdobyć bardzo cenne trzy punkty. W Gdańsku nieco odetchnęli, ale pokonanie Zawiszy w tym sezonie wielkim wyczynem nie jest. Stąd kolejne próby wzmocnienia kadry nowymi zawodnikami ofensywnymi. Treningi pod okiem Joaquima Machado rozpoczął Austriak Kevin Friesenbichler, piłkarz Benfici. O angaż stara się też 19-letni brazylijski pomocnik Bruo Nazairo. Prawdziwym hitem byłoby jednak wypożeczenie Artura Sobiecha. Czas na kompletowanie drużyny chyba powoli się już kończy i trener powinien się skupić na jej cementowaniu.
Kolejny mecz: niedziela 31.08. godz. 15:30 Lechia – Ruch Chorzów (7. kolejka Ekstraklasy)
MIEDŹ
Jest lepiej niż na początku poprzedniego sezonu, ale nadal słabo. Miedź po czterech kolejkach na koncie ma tylko cztery punkty i zajmuje odległe 14. miejsce (na 18 drużyn, liderem jest Termalica Nieciecza). Legniczanie powinni w sobotę wygrać u siebie z Sandecją Nowy Sącz, ale najpierw Marcin Garuch nie wykorzystał rzutu karnego, a następnie gospodarze nie potrafili utrzymać jednobramkowego prowadzenia. Nie dziwi fakt, że trener Wojciech Stawowy remis przyjął jak porażkę.
Z klubu odszedł Igor Jovanović, który dał się przekonać Izraelczykom i odszedł do Hapoelu Bnei Sachin, z którym Miedź przebywała na zgrupowaniu w Szamotułach i rozegrała sparing. Miejsce Chorwata ma zająć Erdal Akdara, młodzieżowy reprezentant Turcji. 21-letni lewy obrońca ostatnio występował w Kayserisporze, z którym rozwiązał kontrakt przez zaległości finansowe. Z kolei do lokalnego rywala z Głogowa został wypożyczony 19-letni Jakub Chrzanowski. Chrobry występuje oczywiście w tej samej lidze co Miedź, więc jest to niecodzienna sytuacja.
Dobra informacja dla kibiców Miedzi – mecz 1/16 finału Pucharu Polski z Legią będzie 24. września na żywo transmitowany przez Polsat Sport (podobnie jak spotkanie Widzewa ze Śląskiem i Lecha z Wisłą).
Kolejny mecz: środa 27.08. godz. 17:00 GKS Tychy – Miedź (w Jaworznie, 5. kolejka I ligi)
ZOBACZ galerię z meczu z Sandecją
ZOBACZ skrót meczu z Sandecją
Zawodnicy trenera Stawowego podjęli wyzwanie prezydenta Legnicy
MOTOR
Wreszcie dobre wieści z Lublina, bo Motor się rozpędził i wygrał drugi mecz z rzędu, pewnie 3:0 pokonując Izolator Boguchwałę. Jak na razie gracze Mariusza Sawy są bezkompromisowi – albo wygrają, albo przegrywają. Po czterech seriach żółto-biało-niebiescy zgromadzili 6 punktów i na 18 zespołów zajmują 7. miejsce w III lidze lubelsko-podkarpackiej. Piłkarze Motoru myślami są już przy sobotnich derbach z Avią Świdnik. Kibiców obu drużyn delikatnie pisząc nie darzą się sympatią, dlatego oprócz boiska ciekawie powinno być też na trybunach.
Kolejny mecz: sobota 30.08. godz. 17:00 Motor –Avia Świdnik (5. kolejka III ligi)
SLEZSKY
Piłkarze z Opawy już w 6. minucie objęli prowadzenie w derbowym meczu wyjazdowym z Fotbal Trinec (9. miejsce poprzednich rozgrywek), ale ostatecznie przegrali 1:2 i stracili pierwsze punkty w tym sezonie. Gospodarze dwie bramki strzelili zaledwie w ciągu czterech minut – w 64 i 68 minucie. Pomiędzy jednym a drugim golem czerwoną kartkę zobaczył Tomas Mrazek i Slezsky do końca grał w osłabieniu. Opawianie stracili fotel lidera na rzecz SC Znojmo, ale obie drużyny mają na koncie po 9 punktów.
Kolejny mecz: sobota 30.08. Slezsky – Sigma Ołomuniec