Zapowiedź 7. kolejki T-Mobile Ekstraklasy
Przed dwutygodniową przerwą na mecze reprezentacyjne Górnik Zabrze ma szanse na pozostanie liderem Ekstraklasy co najmniej do połowy września.
W pierwszym meczu 7. kolejki spotkają się drużyny, które początku sezonu do udanych zaliczyć nie mogą. Piast jeszcze nie posmakował zwycięstwa, z kolei Zawisza przegrał pięć meczów z rzędu, wygrywając w pierwszej kolejce… z ostatnią w tabeli Koroną. Dużo ciekawiej powinno być w Krakowie, gdzie będąca ostatnio w bardzo dobrej formie Wisła podejmie zaskakująco dobrze spisującego się beniaminka z Bełchatowa. Przy Reymonta wreszcie powinna pojawić spora liczba kibiców – do wczoraj sprzedano już 12 tysięcy biletów.
W sobotę w Łęcznej Pogoń podejmie próbę przełamania, bo Portowcy ostatni mecz wygrali… ze Śląskiem ponad miesiąc temu. Później przyszły trzy remisy (z Koroną, Piastem i Lechem) oraz upokarzająca porażka przed własną publicznością 0:3 z Wisłą. Gospodarze na swoim stadionie jeszcze nie przegrali. We Wrocławiu Śląsk zmierzy się z sensacyjnym liderem. Górnika ze względu na zaległości finansowe w ogóle w Ekstraklasie nie powinno być, tymczasem zabrzańscy zawodnicy udowadniają, że tworzą prawdziwy kolektywy i z sześciu spotkań wygrali cztery, żadnego nie przegrali. Górnik aż cztery razy zachował czyste konto (po jednym golu strzelili mu tylko Lech i Legia!), więc pozycja lidera naprawdę mu się należy. Na zakończenie dnia ostatnia w tabeli Korona, drugi zespół obok Piasta bez zwycięstwa w tym sezonie, postara się o punkty w meczu z Jagiellonią. Białostoczanie przegrali trzy mecze z rzędu, więc obie drużyny walczą o coś więcej niż tylko zwycięstwo.
Ruch walczył w czwartek aż 120 minut w meczu rewanżowym przeciwko Metalistowi Charków i ostatecznie przegrał po rzucie karnym w dogrywce. W niedzielę podopieczni Jana Kociana rozegrają kolejne trudne spotkanie w Gdańsku z Lechią, która liczy na kontakt z czubem tabeli. Emocji jak zawsze nie powinno zabraknąć w meczu Podbeskidzia, które podejmie uczestnika fazy grupowej Ligi Europy Legię Warszawa. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego zajmują wysokie 5. miejsce – mistrz na pewno nie może liczyć w tym spotkaniu na taryfę ulgową. NC+ na mecz kolejki wybrało ostatnie spotkanie, w którym Lech zmierzy się z Cracovią. Czy Krzysztof Chrobak godnie pożegna się z funkcją szkoleniowca Kolejorza? Cracovia zrobi wszystko, żeby było inaczej, bo nad ostatnią Koroną ma tylko trzy punkty przewagi i do tej pory nie wygrała na wyjeździe.
Plan transmisji 7. kolejki Ekstraklasy:
Piątek (29 sierpnia):
18:00 Piast Gliwice - Zawisza Bydgoszcz (C+ Family / nSport)
20:30 Wisła Kraków - GKS Bełchatów (C+ Sport)
Sobota (30 sierpnia):
15:30 Górnik Łęczna - Pogoń Szczecin (C+ Family / nSport)
18:00 Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze (C+ Sport)
20:30 Korona Kielce - Jagiellonia Białystok (C+ Sport)
Niedziela (31 sierpnia):
15:30 Lechia Gdańsk - Ruch Chorzów (C+ Family)
15:30 Podbeskidzie Bielsko-Biała - Legia Warszawa (C+ Sport)
18:00 Lech Poznań - Cracovia (C+ Sport)