Flavio Paixao: Wynik nie jest najważniejszy
- Nie jesteśmy na straconej pozycji przed meczem z Legią - zaznacza kapitan Śląska Flavio Paixao.
Strzeliłeś gola w kolejnym meczu czy to już oznaka tego, że będziesz strzelał regularnie?
(śmiech) To był towarzyski mecz, charytatywny, zbieraliśmy środki na chłopaka, który znalazł się w bardzo trudnej sytuacji, więc najważniejsze, że udało wesprzeć. Po to przyjechaliśmy do Oławy, oglądało nas sporo kibiców. Właśnie to było najistotniejsze, a rezultat czy kto strzelił bramki jest mało ważne.
A jak się czułeś na boisku? W tym tygodniu mieliście wyjątkowo ciężkie treningi.
No tak, mamy przerwę w rozgrywkach ekstraklasy, więc trenowaliśmy trochę ciężej, ale to normalna sytuacja. Może faktycznie jesteśmy trochę zmęczeni, ale to normalne, teraz jest czas na regenerację i odpoczynek. Ważne też, że zagraliśmy ten mecz w Oławie, bo nie wypadliśmy z rytmu meczowego. Przed nami bardzo trudne spotkanie ligowe.
Bo gracie z mistrzem Polski, Legią Warszawa.
Tak i nie jesteśmy na straconej pozycji. Mamy teraz dzień wolnego, odpoczywamy i we wtorek wracamy, by znów pracować na pełnych obrotach. Koncentrujemy się na najbliższym rywalu.