T. Pawłowski: Może już we wtorek na Widzewie Krzysiu zagra w ataku

19.09.2014 (21:05) | autor : adrdan95 | skomentuj (8)

Tadeusz Pawłowski: Myślę, że było to zasłużone zwycięstwo mojego zespołu. Szkoda, że już w 1 minucie Zieliński nie trafił z metra do pustej bramki. Myślę, że wtedy byłby to jeszcze ciekawszy mecz. Uważam, że szczególnie w pierwszej połowie mieliśmy dużo sytuacji. W drugiej połowie najważniejsze było zdobycie bramki. Korona w sumie w całym meczu miała jedną sytuację kiedy zawodnik Korony uderzał z główki, a Pawełek wybił na rzut rożny. Jeszcze raz powtarzam, że odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo.



 

Czy zgadza się Pan ze słowami trenera Tarasiewicza, który powiedział, że Korona bardziej zdominowała drugą połowę niż Śląsk pierwszą.
Nie, ja mam swój pogląd. Sam oceniam swoją drużynę i piłkarzy. Już dawno powiedziałem, że nie wypowiadam się na temat słów i pracy innych trenerów. Wiedzieliśmy, że będzie to ciężki mecz, bo z drużynami, które mają nóż na gardle zawsze gra się najciężej. Przedmeczem byłem dobrej myśli i wydawało mi się, że zwyciężymy wyżej. Teraz mamy 16 punktów i patrzymy do przodu.

Odkrył Pan super dżokera. Ostrowski wchodzi nie pierwszy mecz i widać różnicę.
Trzeba pogratulować Krzysiowi przepięknego podania. Bardzo się cieszę, że mamy takiego zawodnika w swoich szeregach. Przy dobrym środkowym napastniku ten wynik byłby o wiele korzystniejszy. Cieszę się, że Krzysiu wchodzi w każdym meczu, robi jakość i wzmacnia naszą grę z przodu. Już w tamtym sezonie byłem za tym, żeby przedłużyć z nim kontrakt. Jestem za tym, żeby został u nas w klubie po zakończeniu kariery i pełnił jakąś funkcję, którą dla niego znajdziemy.

Skąd jego przesunięcie do zadań ofensywnych?
Było widać na treningach, że Krzysiek jest w bardzo dobrej dyspozycji. To była widać od początku rundy jesiennej. Tylko co nie przemawia na jego korzyść to wiek. Przyjeliśmy taką politykę, żeby stawiać na młodszych i troszkę o nim zapomnieliśmy. Powiedziałem mu parę tygodni temu, że przy takich warunkach i koordynacji to jest dla mnie reprezentant Polski. Stwierdził, że wiele trenerów mu to mówiło. Pamiętam jego wcześniejsze mecze, jak grał ofensywnie.

Możemy się spodziewać Ostrowskiego jako napastnika?
Oczywiście, honorujemy dobrą grę. Każdy trening monitorujemy i oceniamy zawodników. Nie jest nic za darmo. Może już we wtorek na Widzewie Krzysiu zagra w ataku? Mamy treningi w weekend. Na pewno będziemy musieli się jakoś ustawić pod Widzew, damy też szansę zagrać kilku zawodnikom: Wrąblowi, Grodzickiemu czy Pawelcowi. Cieszę się jednak wciąż dzisiejszym zwycięstwem i miejscem w tabeli. Przed spotkaniem mówiliśmy, że gra nie musi być tak piękna jak na Legii ale ma być skuteczna.

Czy rozmawia Pan z Mariuszem Pawełkiem o tym, że przynajmniej raz w meczu mu odbija i robi jakieś cuda?
On jest doświadczonym zawodnikiem, który ma duże obycie. Dziękowałem na boisku każdemu zawodnikowi. On wie, że źle zrobił. Dlaczego tak robi? Bo jest jaki jest. W tym wieku nie chcemy go zmieniać. Mamy też młodego Pałaszewskiego, który ma pewne nawyki i zastanawiamy się czy go zmieniać czy zostawiać jaki jest bo jest w swoje grupie wiekowej genialny.

Czy bracia Paixao dostali coś od zespołu na urodziny?
Ode mnie życzenia i 100 lat od drużyny. Może od narzeczonych wieczorem coś dostaną (śmiech).

Panie trenerze jak Pan patrzy na swoją ławkę to mówi sobie, że wyciska maksimum z możliwości ofensywnych?
Najlepszym pomysłem byłoby kogoś kupić. Chcieliśmy wpuścić dzisiaj Angielskiego ale mecz się tak potoczył, że trzeba było uważać w środku pola. Gdyby było ciągle 0:0 i chcielibyśmy coś pocisnąć do przodu to szykowaliśmy Karola. Nieszczęśliwie się trochę ułożyło, bo wypadli nam Bartkowiak i Idzik. Ze starszych zawodników nikogo nie mamy.

Czy to było przewidziane, że mniej więcej po godzinie jest Ostrowski, a nieco później Hateley?
Ostry już od jakiegoś czasu wchodzi tak samo. Danielewicz miał już kartkę i mógł nas osłabić. Hateley bardzo dobrze wygląda. On na odprawie łapał się za głowę, że nie gra. Fajnie, że jest rywalizacja na tych pozycjach. Szczególnie w defensywie.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~Sebalc (2014-09-20 13:49:09)
Z całym szacunkiem do Trenera, ale jeśli chodzi o wprowadzanie młodych , t tylko słowa, słowa.... Ciekaw jestem ile jeszcze wytrzyma Dankowski, który de facto nie gra nigdzie poza reprezentacją U-19 (w Śląsku nawet w rezerwach nie gra) - ciekaw jestem jak długo Janas będzie go powoływał do kadry bez ogrania? A Trener niech się zdecyduje, albo ma zdolnych młodych i niech ich wpuszcza sukcesywnie, ale niech przestanie tylko o tym mówić. Na PP też nie wpuści młodych bo będzie chciał z Zarządem za wszelką cenę zapewnić sobie grę w pucharach - suma sumarum na koniec rundy jesiennej okaże się , że młodzi zagrali pewnie nie więcej niż 30 min tak jak za Leńczyka i Levego.
~bajanafun (2014-09-20 12:16:17)
@kibic
My i tak szanujemy Tadzia, a Taraś niech jeździ po Polsce i opowiada brednie jaki to jego zespół dobry i jak deklasuje przeciwników, którzy strzelają więcej bramek. W drugiej połowie Korona deklasowala Śląsk i .... straciła bramkę.
~gosciu (2014-09-20 00:29:40)
A może z Widzewem tak?
Wrąbel - Zielinski, Pawelec, Grodzicki, Dudu - Calahorro, Hateley, - Mila, Flavio, jakiś młody - Ostrowski
A potem przy korzystnym wyniku wpuścić jeszcze jakiegoś młodziana?
~Tęcza Warszawa (2014-09-19 23:57:23)
kibic z dala sie nie w...

trzeba myslec o przyszlosci a nie zyc przeszloscia, ale jak juz tak mamy 5min szczerosci to czy Taras zarobil na ten 1kk za wicka, zostawiajac druzyne na ostatnim miejscu w lidze i przegrywajac z kazdym? jest jak jest i liczy sie, ze lepiej byc nie moglo, a zmiany sa takie jakie powinny, reszta musi czekac, rosnac, zdobywac doswiadczenie i umiejetnosci a kiedys beda tak wielcy jak dzisiejsi gracze :)
~jzw (2014-09-19 21:56:26)
Hej Śląsk! - 1-0 super I poł. Brawa dla całego zespołu p. trenerze - i jedziemy dalej............
~bolo30 (2014-09-19 21:41:02)
@kibic
Pora wytrzeźwieć!!! Wytrząsaj się gdzie indziej najlepiej kumplom pod budką z piwem!!!
~aaa (2014-09-19 21:23:11)
Po wygranym meczu się nie narzeka ale... po Co nam na ławce 7 rezerwowych? Weźmy tylko Ostrego(świetna forma), Hateley'a, i Calahorro bo i tak nikt więcej z ławki nie wchodzi, wyjątkiem był chyba tylko Bartkowiak w Bełchatowie.
~kibic (2014-09-19 21:20:03)
I co Pawłowski, dalej straszysz głupawo Tarasia sądem hipokryto za słowa że sprzedałeś meczu w 82? Idź i grzecznie wytłumacz do prokuratury że ty nie sprzedałeś, ty ten mecz chciałeś tylko kupić. I dlaczego nie reagowałeś jak od lat twierdzili że mecz chcieliście kupić. Dopiero się obruszył jak były o sprzedaniu.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41