Co słychać u rywala: Konflikt kibiców z władzami klubu
Podczas sobotniego starcia Widzewa Łódź z Flotą Świnoujście kibice łódzkiego klubu wyrazili swój sprzeciw wobec działań właściciela klubu, Sylwestra Cacka. Dostało się również Grzegorzowi Bakalarczykowi (wiceprezes zarządu), Michałowi Wlaźlikowi (pracuje w pionie sportowym) oraz trenerowi Włodzimierzowi Tylakowi.
Kibice nie są zadowoleni z polityki jaką prowadzą włodarze RTS-u oraz wyników jakie osiąga Widzew na pierwszoligowych boiskach. Łodzianie po dziewięciu meczach mają na swoim koncie zaledwie osiem punktów co daje im na ten moment ostatnie bezpieczne miejsce. W ciągu ośmiu serii gier Widzewiacy zremisowali, aż pięciokrotnie i co ciekawe wszystkie te mecze rozegrali na własnym boisku. Jedyne zwycięstwo odnieśli z Arką Gdynia (2:1), która także początku tego sezonu nie może zaliczyć do udanych.
Po spadku z ekstraklasy z Widzewa odeszli praktycznie wszyscy zawodnicy (26). Na ich miejsce ściągnięto w większości graczy z rezerw łódzkiego klubu oraz piłkarzy z drugiej oraz trzeciej ligi. Jednak trafiały się też wyjątki, jak chociażby zatrudnienie byłego zawodnika Lecha Poznań oraz Polonii Warszawa Dmitrije Injaca, czy ściągnięcie z Lechii Gdańsk Adama Dudy.
Przypuszczalny skład: Hamzić – Kozłowski, Nowak, Pidwirnyj, del Toro – Mroziński, Injac, Dosljak, Janiec, Wrzesiński - Duda