Plan wykonany. Śląsk w 1/8 finału Pucharu Polski

23.09.2014 (21:56) | autor : Tomasz Szozda | skomentuj (5)


W meczu 1/16 finału Pucharu Polski Śląsk wygrał 2:1 (1:1) z Widzewem Łódź. Bramki dla WKS-u zdobyli Mateusz Machaj i Flavio Paixao. W dalszej fazie rozgrywek na zespół Tadeusza Pawłowskiego czeka zwycięzca spotkania między Stalą Stalowa Wola a Lechią Gdańsk.



 

Zgodnie z zapowiedziami, Tadeusz Pawłowski przeprowadził kilka zmian w składzie. Mariusza Pawełka w bramce zastąpił wychowanek Śląska Jakub Wrąbel. To dla niego pierwszy oficjalny mecz w zielono-biało-czerwonych barwach. Parę stoperów stworzyli Pawelec i Grodzicki, a na prawą stronę obrony przesunięty został Celeban. W środku pola zostali ustawieni Hateley oraz Calahorro. W związku z tym więcej zadań ofensywnych otrzymał Danielewicz. W wyjściowej jedenastce pojawił się również Krzysztof Ostrowski, co miało być dla niego nagrodą za ostatnie dobre występy. Zajął miejsce Roberta Picha na lewym skrzydle.

Śląsk miał zdominować rywala, tymczasem na początku mogliśmy odnieść wrażenie, że nastąpiła jakaś zamiana miejsc, bowiem goście zbytnio nie przypominali ekstraklasowej drużyny. Spore problemy sprawiała im wymiana kliku podań na połowie rywala. Lewa strona Śląska w ofensywie praktycznie nie istniała. Na domiar złego po błędzie Grodzickiego sam na sam z Wrąblem stanął Kwiek i pewnie umieścił piłkę w siatce. Wrocławianie szukali swoich szans, ale nadal prezentowali się bardzo przeciętnie. W 38 minucie do piłki w okolicach 16 metra pierwszy doskoczył Machaj, uderzył mocno przy słupku i straty zostały odrobione.

W drugiej połowie tempo gry znacznie wzrosło. Śląsk atakował coraz częściej i z większym zacięciem. W 55 minucie świetnie w pole karne zacentrował Machaj i Flavio Paixao strzałem głową tylko dopełnił formalności. Chwilę później powinien dołożyć kolejnego gola, jednak… z kliku metrów nie trafił do pustej bramki. Podopieczni Włodzimierza Tylaka popełniali mnóstwo błędów, w związku z czym Śląsk kontrolował boiskowe wydarzenia. Podwyższyć wyniku już się jednak nie udało. Plan został wykonany, choć Wojskowi na pewno nie zachwycili.


Widzew ŁódźŚląsk Wrocław 1:2 (1:1)
1:0 Kwiek 10’
1:1 Machaj 38’
1:2 Flavio Paixao 56’

Składy drużyn:
Widzew Łódź: Krakowiak - Kwiek, Rybicki, Doslajk - Kasprzak, Injac (Czapliński 66) - Mroziński, Nowak, Augustyniak, Ławniczak - Warchoł (Przybyła 64)

Śląsk Wrocław: Wrąbel - Celeban, Grodzicki, Pawelec, Dudu - Hateley (Droppa 73), Calahorro - Flavio Paixao, Danielewicz (Mila 62), Ostrowski - Machaj (Pich 90)

Ławka rezerwowych:
Widzew Łódź: Hamzić, Czapliński, Janiec, Kasperkiewicz, Pidvirny, Przybyła, Rozwandowicz

Śląsk Wrocław: Pawełek, Droppa, Hołota, Mila, Pich, Angielski, Zieliński

Sędziował: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn)

Widzów: 1200




>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
nuanda (2014-09-24 01:20:25)
Muszę przyznać, że poziom gry Śląska był momentami żenujący. I to nawet gdy weźmiemy pod uwagę wyraźnie większą determinacja młodych łodzian niż naszych co same w sobie jest już złe ale w pewnym sensie "tłumaczy" słabszą grę niektórych naszych starych wyjadaczy. Na zasadzie: ta gra tak wyglądała głównie z powodu gry na jednej nodze, bez odpowiedniej determinacji i agresji. Ale to się nawet da przełknąć i przerobić na atut: możliwie najmniejszym nakładem sił osiągnęli cel. Okej, ciężko z tym do końca się identyfikować ale jestem w stanie znieść ten podwórkowy poziom bo wygrali, i to w meczu, w którym naładowane agresją małolaty z Łodzi dosyć mocno kopali po nogach.
Ale pewnych indywidualnych rozczarowań nie jestem w stanie znieść. Ten Calahorro to jest piłkarz z umiejętnościami na poziomie polskiej 3 ligi, co najwyżej. Jego obecność w Śląsku i to jeszcze jako obcokrajowca to jeden z największych powodów do wstydu w tym klubie. Każdy małolat z Widzewa był od niego lepszy...każdy! I u nas taka lebiega pobiera pensję...
Kilku też udowodniło, że ich czas powoli powinien dobiegać do końca choć może nie w tak drastyczny sposób jak Hiszpan. Taki Hateley - kolejny obcokrajowiec, który jest wyraźnie słabszy od większości polaków biegających na podobnej pozycji. No i Grodzik, przy całej sympatii, wyraźnie też odstaje i zwyczajnie nie rokuje - nawet młodziaki z Widzewa objeżdżały go na zasadzie: kopnę piłkę obok i go prześcignę jak dużego ślimaka. Oczywiście póki co nie ma ich kim zastąpić i ktoś powinien siedzieć na ławce i asekurować zespół na krytyczne sytuacje ale w najbliższym możliwym momencie powinniśmy dokończyć przewietrzanie tej drużyny.
Co do Wrąbla to zupełnie inna sytuacja, jak ktoś już napisał: młodemu trzeba dać kilka meczów o coś, powoli przygotowywać i wtedy ocenić potencjał i ewentualną przydatność. I tyle. Umiejętności ma, tylko trzeba ostrożnie i cierpliwie wprowadzać go do poważnej piłki.
Na plus oczywiście Machaj, potem trochę długo nic, następnie Milowy, momentami Flavio i Ostry.
Nie mogę się jednak wyzbyć wrażenia, że mimo wszystko, poziom gry Śląska w tym meczu to trochę wstyd, niezależnie od wyniku i "niesprzyjających okoliczności".
~wojtas07 (2014-09-23 23:23:39)
Machaj i Seba na plus.
Calahorro chyba pora szybko w zimie pożegnać i nie inwestować w niego czasu i pieniedzy. Bez dynamiki, bez pokazywania się do gry, dużo strat. To jest przypadek gavisha.
~RiN (2014-09-23 23:16:50)
Gość bronił po raz pierwszy w seniorskiej kadrze. Trzeba dać mu trochę czasu. Na pewno wchodząc na murawę miał miękkie nogi i było o wiele łatwiej o jakiegoś babola. Zagra w 10 meczach, będzie można wyciągać średnie i wtedy oceniać. Tylko czy będzie miał okazję w tylu zagrać?
~La Gazetta dello Sport (2014-09-23 22:50:17)
Wrąbel po tym co pokazał raczej nie powinien powąchać ekstraklasowej murawy. W jednym z najważniejszych meczów swojej dotychczasowej kariery facet podaje przeciwnikowi piłkę pod nogi!!!
~Osservatore Romano (2014-09-23 22:45:06)
Wojskowi nie zachwycili?! Delikatnie powiedziane! To był nagorszy mecz jaki widziałem od dobrych kilku lat!!! Dno i wodorosty!
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41