Plan wykonany. Śląsk w 1/8 finału Pucharu Polski

W meczu 1/16 finału Pucharu Polski Śląsk wygrał 2:1 (1:1) z Widzewem Łódź. Bramki dla WKS-u zdobyli Mateusz Machaj i Flavio Paixao. W dalszej fazie rozgrywek na zespół Tadeusza Pawłowskiego czeka zwycięzca spotkania między Stalą Stalowa Wola a Lechią Gdańsk.
Zgodnie z zapowiedziami, Tadeusz Pawłowski przeprowadził kilka zmian w składzie. Mariusza Pawełka w bramce zastąpił wychowanek Śląska Jakub Wrąbel. To dla niego pierwszy oficjalny mecz w zielono-biało-czerwonych barwach. Parę stoperów stworzyli Pawelec i Grodzicki, a na prawą stronę obrony przesunięty został Celeban. W środku pola zostali ustawieni Hateley oraz Calahorro. W związku z tym więcej zadań ofensywnych otrzymał Danielewicz. W wyjściowej jedenastce pojawił się również Krzysztof Ostrowski, co miało być dla niego nagrodą za ostatnie dobre występy. Zajął miejsce Roberta Picha na lewym skrzydle.
Śląsk miał zdominować rywala, tymczasem na początku mogliśmy odnieść wrażenie, że nastąpiła jakaś zamiana miejsc, bowiem goście zbytnio nie przypominali ekstraklasowej drużyny. Spore problemy sprawiała im wymiana kliku podań na połowie rywala. Lewa strona Śląska w ofensywie praktycznie nie istniała. Na domiar złego po błędzie Grodzickiego sam na sam z Wrąblem stanął Kwiek i pewnie umieścił piłkę w siatce. Wrocławianie szukali swoich szans, ale nadal prezentowali się bardzo przeciętnie. W 38 minucie do piłki w okolicach 16 metra pierwszy doskoczył Machaj, uderzył mocno przy słupku i straty zostały odrobione.
W drugiej połowie tempo gry znacznie wzrosło. Śląsk atakował coraz częściej i z większym zacięciem. W 55 minucie świetnie w pole karne zacentrował Machaj i Flavio Paixao strzałem głową tylko dopełnił formalności. Chwilę później powinien dołożyć kolejnego gola, jednak… z kliku metrów nie trafił do pustej bramki. Podopieczni Włodzimierza Tylaka popełniali mnóstwo błędów, w związku z czym Śląsk kontrolował boiskowe wydarzenia. Podwyższyć wyniku już się jednak nie udało. Plan został wykonany, choć Wojskowi na pewno nie zachwycili.
Widzew Łódź – Śląsk Wrocław 1:2 (1:1)
1:0 Kwiek 10’
1:1 Machaj 38’
1:2 Flavio Paixao 56’
Składy drużyn:
Widzew Łódź: Krakowiak - Kwiek, Rybicki, Doslajk - Kasprzak, Injac (Czapliński 66) - Mroziński, Nowak, Augustyniak, Ławniczak - Warchoł (Przybyła 64)
Śląsk Wrocław: Wrąbel - Celeban, Grodzicki, Pawelec, Dudu - Hateley (Droppa 73), Calahorro - Flavio Paixao, Danielewicz (Mila 62), Ostrowski - Machaj (Pich 90)
Ławka rezerwowych:
Widzew Łódź: Hamzić, Czapliński, Janiec, Kasperkiewicz, Pidvirny, Przybyła, Rozwandowicz
Śląsk Wrocław: Pawełek, Droppa, Hołota, Mila, Pich, Angielski, Zieliński
Sędziował: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn)
Widzów: 1200