Tadeusz Pawłowski: Osiągnęliśmy nasz cel
Cieszę się, bo choć przegrywaliśmy 0:1, to jednak potrafiliśmy odwrócić losy meczu. Mieliśmy jeszcze dwie czy trzy stuprocentowe szanse, a szczególnie Flavio Paixao. Cieszę się, że jesteśmy dalej i na tym zamknąłbym książkę z tym meczem - powiedział na pomeczowej konferencji szkoleniowiec Śląska Tadeusz Pawłowski.
W meczu Pucharu Polski liczy się zwycięstwo, osiągnęliśmy nasz cel – jesteśmy w następnej rundzie. Ja sam jak grałem z Widzewem i też obserwowałem Śląsk, to zawsze nam się tu ciężko grało i przegrywaliśmy mecze. Cieszę się, bo choć przegrywaliśmy 0:1, to jednak potrafiliśmy odwrócić losy meczu. Mieliśmy jeszcze dwie czy trzy stuprocentowe szanse, a szczególnie Flavio Paixao. Cieszę się, że jesteśmy dalej i na tym zamknąłbym książkę z tym meczem.
Forma Flavio cieszy – piąty gol w czwartym meczu, ale to jego pudło będzie chyba hitem w Internecie.
Też byłem trochę poddenerwowany. Byłoby 3:1 i mógłbym wpuścić Angielskiego. A tak do końca martwiliśmy się o wynik. To jest piłka nożna – takie rzeczy się zdarzają. Flavio był smutny w szatni, musiałem go trochę pocieszać.