Chłodnym okiem: Mamy trenera

24.09.2014 (08:42) | autor : Adam Osiński | skomentuj (0)

Chcemy trenera – skandowali kibice Lechii po porażce na własnym stadionie z Pogonią Szczecin. O zwolnieniu Joaquima Machado, którego władze klubu wyciągnęły przed sezonem z kapelusza, spekulowało się prawie od miesiąca. Od niedawna w gdańskich gabinetach czekano już tylko na pretekst. Takim okazał się gol Marcina Robaka, na którego rozbita Lechia nie potrafiła odpowiedzieć. Żądanie fanów zostanie więc spełnione, tyle że nazwisko nowego opiekuna biało-zielonych pozostaje niewiadomą. Ich ciekawość zostanie zaspokojona w ciągu kilkudziesięciu godzin. Z polskich szkoleniowców – po fiasku rozmów z Waldemarem Fornalikiem i Dariuszem Kubickim – pod uwagę brany jest Tomasz Hajto. Jednak w kuluarach mówi się, że bliższa realizacji jest opcja zagraniczna, choć raczej nie chodzi o Huuba Stevensa, o którym przed dwoma tygodniami spekulowała prasa.



 

Jakakolwiek decyzja zostanie podjęta, od razu zaczną się dywagacje na temat kompetencji nowego opiekuna i szans na sukces pod jego wodzą. Tyle że przed upływem przynajmniej kilku tygodni, a wręcz pół roku, niczego sensownego powiedzieć nie można. Wybór trenera, zwłaszcza w polskich klubach, to przecież nie otwarty konkurs, w którym podstawowym kryterium jest jakość kandydata. Ważne jest kogo znasz, kto cię polecił, czy dasz się urobić i jak urabiasz innych, jaki masz paszport, czy miałeś kontakt – przypadkowy lub nie – z wielką piłką, a także – last but not least – ile chcesz dostawać. To ostatnie było ponoć powodem zerwania przez Lechię rozmów z byłym selekcjonerem Fornalikiem. Warto też cofnąć się w czasie, by zobaczyć, jak trenerów wybierano we Wrocławiu. Wiemy na pewno, że szefowie Śląska nie przykładają wagi do schludności, biorąc pod uwagę chociażby to, jak w swoim debiucie w Bielsku-Białej prezentował się Stanislav Levy, wyciągnięty jak królik prosto z Albanii. Półtora roku później zarządzających WKS-em nie interesowało doświadczenie kandydata, skoro zatrudnili Tadeusza Pawłowskiego – nie jednego z tych młodych zdolnych, na których jest moda, tylko 60-latka szkolącego gdzieś w Austrii młodzież, od wielu lat bez kontaktu z senatorską piłką.

Mimo to wyciągnięty z kapelusza Pawłowski okazał się trafnym wyborem. Potrzebował pół roku pracy w Śląsku, by zyskać uznanie i wiele pochlebnych opinii – nie tylko we Wrocławiu, ale w całej Polsce. Zresztą nie o czyjeś zdanie tu chodzi – wystarczy spojrzeć na statystyki. Od kiedy Pawłowski zasiadł na ławce WKS-u, lepiej w lidze punktuje tylko Legia. Wrocławianie przegrali w tym czasie czterokrotnie, tyle samo co zespół Henninga Berga. A żeby objąć swoje stanowisko, nasz trener nie musiał brylować w mediach, jeździć na zagraniczne staże po klubach-gigantach ani pobierać nauki w innych zespołach, nie mówiąc o osiąganiu sukcesów. Wystarczyło to, że był swój, że przez te lata, od kiedy odszedł ze Śląska – najpierw jako piłkarz, a później krótkotrwały trener – pozostał blisko klubu, blisko ludzi, którzy postanowili mu zaufać. Ale nie ma co słodzić działaczom. To, że mamy trenera pełną gębą, to po prostu przypadek, decydenci podejmowali ryzyko, a dziś razem z fanami zacierają ręce. Ciekawe, czym przy wyborze trenera będą kierować się właściciele Lechii i jakie nastroje będą panować wiosną wśród kibiców biało-zielonych.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41