Leszek Ojrzyński: Trzeba uszanować ten punkt
Na pewno plan był taki, żeby zdobyć trzy punkty. Trzeba jednak uszanować ten punkt, bo graliśmy z bardzo dobrą drużyną, która jest usposobiona ofensywnie – straciliśmy dzisiaj dwie bramki. Goniliśmy wynik. Pokazaliśmy serce do gry i musimy na tym bazować. Wynik mógł być dla nas jak i dla gości zwycięski.
Czy nie boi się Pan przerwy na reprezentację? Po ostatniej były trzy porażki z rzędu.
Tak, trzy razy przegraliśmy, ale nie byliśmy w tych meczach słabsi. Mogliśmy wygrać zarówno z Górnikiem, jaki i w Kielcach. Trener martwi się wtedy, gdy jego drużyna jest wyraźnie gorsza. Często jednak strzelamy sami sobie bramki. Trzeba tutaj wyszarpać każdy punkt. We wrześniu byliśmy najlepszą drużyną w ekstraklasie, a teraz najsłabszą.