Tomasz Unton: Śląsk to dla mnie zespół topowy

Ten mecz faktycznie skończył się w jedenastej minucie, gdy graliśmy już bez Borysiuka. Pierwsza bramka nasz błąd, druga rzut karny, trzecia nasz kolejny błąd, a czwarta to już wielbłąd. Przy takiej grze w defensywie, nie byliśmy w stanie podjąć walki. Nawet przy 3:0 mieliśmy jednak sytuację, ale jak się nie strzela bramek, to można dostać kolejną. Brakowało doświadczenia wśród moich graczy, których przy 2:0 poniosła trochę ułańska fantazja.
Co Pan zrobi z defensywą w perspektywie następnego spotkania?
Nie chciałbym się skupiać teraz na ocenie moich zawodników. Jesteśmy zmuszeni do roszad, gdyż zabraknie Borysiuka i Janickiego. To komplikuje naszą sytuację. Na pewno będziemy szukać optymalnego rozwiązania. Takie sytuacje podcinają skrzydła i nastroje są, jakie są. Trzeba wyciągnąć wnioski.
Jak Pan ocenia Śląsk?
Nie chcę ich oceniać, powiem tylko tyle, że dla mnie jest to zespół topowy i wiedzieliśmy też o tym przed meczem.