Wypowiedzi: Hołota, Zieliński i Paixao po meczu

Zachęcamy do zapoznania się z pomeczowymi wypowiedziami Tomasza Hołoty, Pawła Zielińskiego oraz Flavio Paixao.
3:0 przed tygodniem, 4:1 dzisiaj, kolejni rywale mogą czuć przed Wami spory respekt.
Tomasz Hołota: Musimy na spokojnie przeanalizować to spotkanie. Czeka nas regeneracja i Puchar Polski we wtorek - to będzie dla nas bardzo ważny mecz. Zobaczymy co będzie za tydzień. Najważniejsze, że strzelamy dużo bramek i to może nas cieszyć.
Dzisiaj mecz się skończył praktycznie po kwadransie.
Tych bramek ogólnie mogło być więcej ale nie bądźmy pazerni. Musimy być konsekwentni i wykorzystywać swoje sytuacje. Ważny jest też spokój, żeby nie bać się grać piłką.
Następni rywale powinni chyba czuć strach, że przychodzi mecz ze Śląskiem.
Paweł Zieliński: No i bardzo dobrze. Gramy dobrą piłkę, wygrywamy ostatnio wysoko. Jedziemy teraz do Stalowej Woli walczyć o Puchar Polski. Później czeka na nas Lech - chcemy też wygrać ten mecz.
Trener Pawłowski stara się tonować nastroje. Czy Ty uważasz, że Śląsk ma drużyną mogącą walczyć o mistrzostwo?
Nie skupiamy się na tym. W każdym meczu walczymy o zwycięstwo. Nie mamy przed sobą postawionych dalszych planów. Po prostu chcemy wygrywać.
Na trybunach mecz przyjaźni ale od samego początku nie mieliście litości dla Lechii.
Mecz bardzo dobrze się dla nas ułożył. Szybko strzeliliśmy bramkę. Czerwona karta ustawiła mecz. Kontrowaliśmy przebieg spotkania i zasłużenie wygraliśmy.
Imponuje szczególnie Wasza gra w środku. Czy możecie zagrozić Legii?
Tak jak mówiłem wcześniej - skupiamy się na najbliższym meczu. Chcemy jak najlepiej wypaść. Mam nadzieję, że jesteśmy w stanie im zagrozić.
Trzy czy cztery gole?
Flavio Paixao: Dla mnie cztery! Jestem bardzo szczęśliwy. Miewam wiele sytuacji, których nie wykorzystuję, a dzisiaj trafiłem czterokrotnie. Rok temu Marco miał podobną sytuację i jemu też nie uznali bramki.
Czy to był Twój najlepszy mecz w życiu?
Myślę, że tak. Zagraliśmy bardzo dobry mecz. Dostali czerwoną kartkę i grali słabiej. Jesteśmy szczęśliwi, zdobyliśmy trzy punkty i czeka nas walka o Puchar Polski.
Myślisz, że możecie walczyć o mistrzostwo?
Będziemy mogli o tym rozmawiać po pierwszej fazie rozgrywek. Teraz musimy się skupiać na najbliższych spotkanach. Potem zobaczymy co się stanie.