Śląsk w ćwierćfinale Pucharu Polski!

28.10.2014 (15:15) | autor : prochu | skomentuj (10)

Piłkarze Śląska Wrocław pokonali na wyjeździe Stal Stalowa Wola 1:0 w spotkaniu 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski. Bramkę na wagę awansu strzelił w końcówce meczu Juan Calahorro.



 

Nie było tajemnicą, że bezsprzecznym faworytem tego starcia byli piłkarze Śląska. Szkoleniowiec WKS-u potraktował poważnie mecz z drugoligowcem, o czym może świadczyć wyjściowy skład wrocławian. Doszło w nim co prawda do trzech zmian (Rafał Grodzicki, Mariusz Pawelec i Lukas Droppa, którzy zastąpili Piotra Celebana, Dudu Paraibę i Krzysztofa Danielewicza), ale był to pierwszy garnitur Śląska.

Od pierwszych minut goście mieli bezdyskusyjną przewagę, natomiast nie potrafili przeprowadzić składnej akcji, która zakończyłaby się realnym zagrożeniem. Z dystansu uderzali Sebastian Mila i Mateusz Machaj, ale Tomasz Wietecha spisywał się bez zarzutów. Tymczasem miejscowi próbowali się "odgryzać" wyżej notowanemu rywalowi, niemniej ich akcje były niedokładne, a chwilami nawet troszeczkę chaotyczne. Stal miała swoje okazje po pół godzinie gry, ale najpierw strzał Mistrzyka został zablokowany, a następnie uderzenie Michałka poszybowało nad bramką. Do przerwy w Stalowej Woli nie padły bramki, co można było uznać za swego rodzaju niespodziankę. Jednak niemal wszystkie statystyki przemawiały za Śląskiem, więc bramki dla WKS-u wydawały się kwestią czasu.

Obraz gry nie uległ zmianie po przerwie. Śląsk atakował, a drugoligowiec dzielnie się bronił. W 62. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Marcin Kowalski. Chwilę wcześniej gospodarze ofiarnie oddalili zagrożenie spod swojej bramki po uderzeniach Sebastiana Mili i Flavio Paixao. Wydawało się, że od tego momentu wrocławianie po prostu muszą zacząć strzelać gole. Na niespełna dwadzieścia minut przed końcem spotkania w dobrej sytuacji znalazł się Płonka, ale przegrał on pojedynek z Mariuszem Pawełkiem. Kilka chwil później arbiter po jednym ze starć w polu karnym Stali, zdecydował się podyktować jedenastkę za faul na Rafale Grodzickim. Miejscowi protestowali, ale arbiter pozostawał nieugięty. Po kilku minutach oczekiwania, Sebastian Mila wreszcie wykonał rzut karny i... WIetecha obronił jego strzał! Gospodarzom ta interwencja dodała skrzydeł, kilkadziesiąt sekund później mogli objąć prowadzenie, lecz świetnie między słupkami spisywał się Pawełek.

Decydująca akcja meczu miała miejsce w 87. minucie gry. Z prawego skrzydła dośrodkował Tom Hateley, a piłkę głową do siatki wpakował Juan Calahorro. Miejscowi protestowali, bowiem ostatni piłki dotknął znajdujący się na spalonym Flavio, jednak uczynił to już wtedy, kiedy futbolówka całym obwodem przekroczyła linię bramkową.

Mimo ośmiu (!) doliczonych minut, wynik nie uległ już zmianie. Śląsk Wrocław wygrał w Stalowej Woli 1:0 i czeka na rywala w ćwierćfinale. Będzie nim zwycięzca meczu Legia Warszawa - Pogoń Szczecin.

Stal Stalowa Wola - Śląsk Wrocław 0:1 (0:0)
Bramka: Calahorro 87

Stal: Wietecha - Mistrzyk (59 Płonka), Czarny, Żmuda (90 Kałat), Michałek, Łanucha, Bartkiewicz, Kowalski, Bogacz, Giel (65 Kantor), Sekulski.
Śląsk: Pawełek - Zieliński, Grodzicki, Hołota, Pawelec, Hateley, Droppa (70 Calahorro), Flavio, Mila, Pich, Machaj (83 Ostrowski).

Żółte kartki: Kowalski, Mistrzyk, Wietecha - Grodzicki, Mila.
Czerwona kartka: Kowalski (61, Stal, za drugą żółtą).
Sędzia: Marcin Szczerbowicz.
Widzów: 2 300.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
jkl (2014-10-29 08:28:55)
Ale to chyba sie dobiera korki innych rozmiariw, jak jest przyczepnosc slaba?
Verde (2014-10-28 21:22:35)
Preparowanie toru to w żużlu, kopanie wilczych dołów było pod Grunwaldem, a to co w Stalowej Woli? Po grze w takich warunkach nie da się wyciągać żadnych wniosków. Najważniejsze, że do przodu i bez kontuzji
~Viking-82 (2014-10-28 20:03:43)
Co tu dużo pisać Śląsk był mega faworytem, a Stal miała jedynie duże ambicję i wolę walki.
Po raz kolejny męczyliśmy się z nimi tak jak w zeszłym sezonie dobrze że gramy dalej.
~Thorondor (2014-10-28 19:02:40)
ricks- jeżeli leczysz kompleksy, to nie na tej stronie. Śląsk przeważał przez calutki mecz, grał szybką i ofensywną piłkę, a Stal przez 90 minut zaprezentowała inscenizację pod tytułem "Obrona Częstochowy" (z wyjątkami, które można policzyć na palcach jednej ręki). Poza tym chcesz sprawiedliwości? Proszę bardzo: w Stalowej Woli nie ma BOISKA, jest za to PASTWISKO. Na pastwisku mogą sobie grać amatorzy i dzieci, ale zawodowcy z polskiej ligi? W główce się poprzewracało. Zróbcie taką murawę, jakiej wymagają przepisy- równą jak stół, bez łysych placków. Zobaczylibyśmy wtedy jak wygląda prawdziwa gra piłką, bo na tym kartoflisku dzisiaj w ogóle nie szło grać.
~jakibic (2014-10-28 18:46:08)
Ostatnio zwyżkę formy ma Hateley i Dudu. Może Juan idzie tą sama drogą? Oby. W każdym razie widać, że praca sztabu szkoleniowego i treningi przynoszą efekty.
~@ricks (2014-10-28 18:09:39)
Skandalem to było kartoflisko, na którym toczył się mecz. Nie stać dziadów na przygotowanie płyty, to niech nie grają w PP.
~jzw (2014-10-28 17:52:06)
Hej Śląsk- brawo jedziemy dalej Narodowy w Wawie czeka- ale trzeba zagrać już lepiej - bo momentami stalowcy , bazując na wybieganiu jak równi z równym na swoim boisku nierównym grali z WKS
~gosciu (2014-10-28 16:47:27)
Szkoda tylko, że z Legią (prawdopodobnie) w PP zagramy dopiero na wiosnę, bo u nich teraz dużo kontuzji i zmęczenia grą na 3 frontach, więc można byłoby ich puknąć. Ale co się odwlecze, to nie uciecze;) Wróci Marco i też damy im radę.
Hej Śląsk!
~ricks (2014-10-28 16:18:44)
W tym roku sędziowie wyjątkowo często mylą się na korzyść Śląska. Obaj piłkarze nie trafili w piłkę przy jedenastce, nikt nie miał zamiaru faulować, lekkie starcie o kolana oby piłkarzy i nie wiadomo skąd ten karny. A wcześniej zawodnik Stali wychodził sam na sam i sędzia odgwizdał spolonego mimo że zawodnik z Wrocłąwia (17, Pawelec) został i nie było ofsajdu. Poza tym chciałbym zobaczyć analizę gola aby z czystym sumieniem stwierdzić że piłka całym obwodem była za linią w momencie uderzenia przez Paixao. Sędziowanie to skandal, przepchnęli ich.
~gosciu (2014-10-28 15:45:38)
Brawo Juan! W końcu weszło ;)
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41