Smuda: Mamy w Polsce lepszych sędziów od tego dzisiejszego
- Na pewno trafiliśmy dzisiaj na dobrego przeciwnika. Zwłaszcza w pierwszej połowie mieliśmy trudności ze stworzeniem jakichś sytuacji bramkowych. W drugiej połowie zagraliśmy agresywniej, chcieliśmy odrobić tę stratę i to się udało. Gdyby Sarki wytrzymał nerwowo, to wynik mógłby być dla nas jeszcze lepszy.
Dziwi mnie to, że chyba dziewiąty mecz z rzędu dostajemy sędziego z województwa mazowieckiego. Uważam, że mamy w Polsce lepszych sędziów od tego dzisiejszego. Rzadko o nich mówię, ale coś takiego jak dzisiaj to może człowieka ruszyć. Sędziowie popełniają dużo błędów, mało kto o tym mówi, a kluby kosztuje to bardzo dużo.
Kolejny mecz ze słabą pierwszą połową. Z czego się to wynika?
Znów musieliśmy poprzestawiać ten zespół. Dochodzą kartki, kontuzje, ale to nie może być dobrym wytłumaczeniem. Widocznie rozpędzamy się dopiero w drugiej połowie – trochę trudno to wytłumaczyć. Może dlatego, że nie chcemy stracić jakiejś głupiej bramki.