Kartka dla Danielewicza będzie anulowana
Komisja Ligi prawdopodobnie przyzna rację Śląskowi i anuluje w czwartek żółtą kartkę dla Krzysztofa Danielewicza, który został napomniany w meczu przeciwko Wiśle Kraków.
Sędzia Krzysztof Jakubik błędnie wskazał winnego przewinienia, którego dopuścił się Tom Hateley i to na jego konto ostatecznie powinna trafić ta kartka. To ważna wiadomość dla wrocławian, bo dla Danielewicza byłoby to już czwarte napomnienie, co wiązałoby się z koniecznością pauzowania w spotkaniu z Ruchem Chorzów.
– To był mój błąd, bo w pobliżu tej sytuacji był też Danielewicz i rzeczywiście w nim dostrzegłem winowajcę. W protokole zapisałem kartkę Danielewicza, bo jemu ją pokazałem, ale od razu dodałem uwagę, że po obejrzeniu zapisu wideo jest jasne, że kartka należała się Hateleyowi – wyjaśnił arbiter.