Śląsk nie pozostawił złudzeń
slaskwroclaw.pl | skomentuj (7)
Śląsk Wrocław wygrał dziś 5:0 (4:0) w sparingu z Nysą Kłodzko. Wrocławianie nie mieli najmniejszych problemów z pokonaniem rywala, który na co dzień występuje w wałbrzyskiej klasie okręgowej.
Piłkarze WKS-u objęli prowadzenie już w piątej minucie, a bramkę zdobył Konrad Kaczmarek. Dwie minuty później na 2:0 podwyższył Tadeusz Socha, który wykorzystał podanie Macieja Pałaszewskiego. Młody pomocnik Śląska na swoje trafienie musiał czekać do 26 minuty, kiedy to precyzyjnym strzałem umieścił piłkę pod poprzeczką. Tuż przed przerwą na listę strzelców ponownie wpisał się Kaczmarek.
W drugiej połowie Tadeusz Pawłowski dał szansę zawodnikom rezerw, którzy stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji do strzelenia gola. Jedną z nich w 68 minucie na bramkę zamienił Maciej Matusik. Pomimo wyraźnej przewagi zielono-biało-czerwonych wynik nie uległ już zmianie.
Nysa Kłodzko - Śląsk Wrocław 0:5 (0:4)
Bramki: Kaczmarek 5', 44', Socha 7', Pałaszewski 26', Matusik 68'
Nysa: Niewęgłowski - Syper, Horka, Madej, Cebulski, Ciupider, Dojtal, Bońkowski, Tracz, Fedorec, Kowalski. Grali także: Adamczyk, Cichacki, Milewski, Pierzchalski i Górski.
Śląsk (I połowa): Pawłowski - Socha, Grodzicki, Menzel, Miś - Droppa, Gancarczyk - Ostrowski, Pałaszewski, Angielski - Kaczmarek.
Śląsk (II połowa): Gorczyca - Wdowiak, Cieśla, Repski, Rodzik, Mikła, Matusik, Kohut, Wargin (81' Zagórowicz), Zagórowicz (70' Plaku), Przybylski