Pojedynek: Rafael Porcellis – Marco Paixao

W meczu Zawiszy Bydgoszcz ze Śląskiem Wrocław pod lupą znaleźli się Rafael Porcellis oraz Marco Paixao, czyli najbardziej wysunięci zawodnicy w swoich drużynach podczas piątkowego spotkania.
Trudno jednak wyłonić, który z nich był lepszy w przekroju całego spotkania, ponieważ pierwsza połowa była o wiele lepsza w wykonaniu brazylijskiego napastnika gospodarzy, a druga za to należała do kapitana wrocławian. Obydwaj mogli strzelić przynajmniej jedną bramkę, ale zawsze na wysokości zadania stawała obrona, a w ostateczności bramkarz przeciwnej drużyny. Usprawiedliwieniem nieskuteczności Portugalczyka jest fakt, że był to dla niego pierwszy mecz po wyleczeniu kontuzji, i dlatego też nie rozegrał on pełnych 90 minut tylko został ściągnięty z boiska 15 minut przed końcem spotkania.
