Sędzia Piłkarski PL: Trochę prawdy o faulach
sedziapilkarski.pl | skomentuj (1)

Zapraszamy do fachowej analizy pracy sędziego Szymona Marciniaka z meczu Śląska z Pogonią Szczecin.Autorami analizy są eksperci portalu Sędzia Piłkarski PL. Przypominamy, że arbitrzy w Ekstraklasie nie będą interpretować zagrań według oceny Sławomira Stempniewskiego (eksperta NC+), tylko według wymagań Zbigniewa Przesmyckiego (Przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN). Na ich podstawie tworzona jest poniższa analiza, której celem jest przybliżenie naszym czytelnikom przepisów gry w piłkę nożną.
ŚLĄSKnet: Pierwsze poważne przewinienie: w 12. minucie w polu karnym trzymany był Robert Pich. Czyto nie nadawało się na rzut karny?
Tego typu zdarzenia to częsty obrazek na piłkarskich boiskach. Parę lat temu światowa centrala piłkarska wydała wojnę takim zagraniom, jednak wszyscy mamy świadomość, że wyeliminowanie ich to niezwykle długi proces, a przede wszystkim bardzo wymagający zarówno dla sędziów jak i zawodników. Widzimy, że obrońca Portowców przesuwa się poprzecznie do ruchu Picha i byłoby to dopuszczalne gdyby nie nadmierne użycie rąk. Choć prawdę mówiąc to atak rękami inicjuje wrocławski piłkarz i pewnie to zdecydowało, że arbiter zaniechał przerwania gry. Ex cathedra przewinienie, ale czy piłkarska społeczność ukształtowała się na tyle, aby każde tego typu zagranie odgwizdywać? Niestety jeszcze duża część fanów piłki żyje w przekonaniu, że rzut karny na Euro 2008 w meczu Polska – Austria został podyktowany niesłusznie…
Hernani został upomniany żółtą kartką za faul na Flavio, ale wcześniej Franczak ostro atakował Dudu, czy tam też nie należało się napomnienie (powrót do sytuacji po "korzyści")?
To wszystko zależy od „poprzeczki” żółtych kartek, jaką sobie przyjął sędzia Marciniak w tych zawodach. Jednak porównując te dwa przewinienia to widzimy, że faul na Flavio zdecydowanie bardziej zasługuje na kartonik. Atak na Dudu, jest klasycznym działaniem z pogranicza nieostrożności i nierozważności (brak kartki/żółta kartka). W naszej ocenia sędzia prawidłowo zarządził i ocenił te zagrania. Być może gdyby przyszło nam rozpatrywać obie akcje jako „wyrwane” z kontekstu to w obu decyzja była by podobna, jednak pamiętajmy, żeby oceniać podobne zagrania w kontekście całego meczu i wszystkich zagrań o podobnym ciężarze gatunkowym.
Czy w 51. minucie spotkania Flavio był na spalonym?
Czytelna sytuacja do oceny – widzimy, że Flavio i drugi jego współpartner w momencie zagrania piłki z rzutu wolnego przez Milę ewidentnie są na pozycji spalonej. Widzimy, że nogi Portugalczyka są na równi z przedostatnim zawodnikiem Pogoni, jednak jego sylwetka (korpus i głowa) są wychylone poza linię spalonego. Pragniemy przypomnieć, że przy ocenie spalonego pod uwagę nie bierzemy rąk zawodnika.
Naszą uwagę przykuły jeszcze faule w 65. oraz 81. minucie spotkania. Czy nie były one nierozważne (na kartkę)?:
Pierwsza sytuacja jest ciekawa pod kątem rozważań teoretycznych. Matynia wykonuje atak na piłkę wysoko uniesioną nogą na poziomie głowy Flavio. Napastnik widząc to w ostatniej fazie powstrzymuje się od zagrania i w efekcie tego nie dochodzi do kontaktu z jego głową (wnikliwszy obserwator zauważy, że do kontaktu doszło z ręką). Dylematem sędziego w tej sytuacji jest czy doszło do gry niebezpiecznej czy już nieostrożnej/nierozważnej. W naszej ocenie sędzia słusznie zakwalifikował to, jako grę nieostrożną (biorąc pod uwagę atmosferę meczu, poziom gry niedozwolonej oraz przyjęty poziom napomnień, który jest tak istotny dla obrazu pracy arbitra).
W drugiej sytuacji zdecydowanie mówimy o grze nierozważnej, czyli rzucie wolnym bezpośrednim i żółtej kartce. Fakt, że Pawelec lekko trąca piłkę w żaden sposób go nie usprawiedliwia. Gdyby jednak sędzia Marciniak pokazał za to zagranie czerwony kartonik, to nie popełnił by dużego błędu, bo zagranie to można zakwalifikować, jako atak narażający przeciwnika na ryzyko odniesienia kontuzji.