Dobre zakończenie roku - trzy punkty dla Śląska!

12.12.2014 (22:16) | autor : prochu | skomentuj (2)

Śląsk Wrocław wygrał w ostatnim meczu tego roku z GKS-em Bełchatów 2:1. Zwycięstwo wrocławianom zapewnili bracia Paixao - pierwszego gola strzałem głową zdobył Marco, a wynik podwyższył uderzeniem z rzutu karnego Flavio. Honorowego gola dla przyjezdnych strzelił w samej końcówce Bartosz Ślusarski.



 

Za faworyta piątkowego starcia uważano zespół WKS-u. Podopieczni trenera Tadeusza Pawłowskiego przed tygodniem na wyjeździe pokonali Zawiszę Bydgoszcz 1:0, przerywając serię czterech meczów bez wygranej. W ostatnim czasie równie przeciętnie spisują się bełchatowianie, którzy nie zwyciężyli w czterech ostatnich kolejkach. Paradoksalnie kryzys formy nie miał dużego wpływu na ich sytuację w tabeli, bo mimo ósmego miejsca, GKS do podium traci zaledwie dwa oczka. Śląsk przed tą kolejką był wiceliderem, a zwycięstwo lub remis pozwoliłyby mu pozostać na tej pozycji aż do wiosny.

Początek meczu był spokojny, a gra toczyła się głównie w środku pola. Jako pierwsi zaatakowali wrocławianie, którzy już w trzeciej minucie mogli objąć prowadzenie. Po składnej akcji uderzał Tomasz Hołota, jednak jego próba była zbyt lekka i czytelna. Przyjezdni odpowiadali dośrodkowaniami, ale żadne z podań nie dotarło do grającego na szpicy Bartosza Ślusarskiego. Najlepszą sytuację do strzelenia gola bełchatowianie mieli w 35. minucie, kiedy po zagraniu Ślusarskiego Damian Szymański huknął z kilku metrów w poprzeczkę. Końcowe minuty pierwszej odsłony piątkowego spotkania to kolejne ataki Śląska, jednak defensywa GKS-u wyszła z tej opresji bez szwanku. Do przerwy we Wrocławiu bramki nie padły.

Po zmianie stron tempo nieco opadło, a w szeregach obu zespołów królowała niedokładność. Kibiców rozgrzała dwójkowa akcja Lukasa Droppy i Marco Paixao, która zakończyła się golem dla WKS-u. Czech popisał się świetnym zagraniem zewnętrzną częścią stopy, a powracający po kontuzji Portugalczyk głową skierował futbolówkę do siatki. Nieco ponad kwadrans po utracie bramki, przyjezdni mogli wyrównać. Mariusz Pawełek sprokurował rzut rożny, a po tym stałym fragmencie gry głową uderzał Paweł Baranowski. Golkiper Śląska zrehabilitował się za błąd sprzed kilkudziesięciu sekund i instynktownie wyłapał piłkę.

W 79. minucie po wrzutce z rzutu wolnego w zamieszaniu w polu karnym padł Tomasz Hołota, który został powalony przez Grzegorza Barana. Mimo protestów gości, arbiter zdecydował się podyktować jedenastkę. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Flavio Paixao i pewnym strzałem podwyższył prowadzenie swojego zespołu.

Ostatnie minuty to walka bełchatowian choćby o honorowe trafienie, natomiast miejscowi groźnie kontrowali. Arkadiusz Malarz miał w końcówce sporo roboty, ale nie dał się zaskoczyć i nie wpuścił trzeciego gola. Płomyk nadziei na korzystny wynik dał Bartosz Ślusarski, który wykorzystał zagranie Pawła Zięby i skierował futbolówkę do bramki. Kontraktowe trafienie było jednak jedną z ostatnich akcji meczu, a sędzia niedługo później zakończył spotkanie.

Śląsk ostatecznie wygrał 2:1 i zimę spędzi na pozycji wicelidera T-Mobile Ekstraklasy.

Śląsk Wrocław - GKS Bełchatów 2:1 (0:0)

Bramki:
Marco Paixao 61, Flavio Paixao 80 (k) - Ślusarski 90

Śląsk: Pawełek - Zieliński, Celeban, Pawelec, Droppa (90 Machaj), Calahorro (46 Dankowski), Hołota, Flavio Paixao, Mila, Pich, Marco Paixao (73 Ostrowski).
GKS: Malarz - Malarz, Basta, Baranowski, Flis, Norambuena, Komołow (67 Prokić), Szymański, Baran, Mak (84 Zięba), Poźniak (73 Wacławczyk), Ślusarski.

Żółte kartki: Calahorro, Droppa oraz Flis, Norambuena.
Sędzia: Jarosław Przybył.
Widzów: 7315.



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
~Alex DeLarge (2014-12-12 23:48:50)
Brawo Śląsk za ten mecz i za dotychczasowy sezon (chociaż za poprzedni sezon nie ;-) )! Dobra robota i oby tak dalej! Marco, stay with us! :-)
~jzw (2014-12-12 23:16:56)
Hej Śląsk! Brawa dla całego zespołu WKS za całą rundę tzw jesienną. mecz z Gksą b.trudny do wygrania.....ale jak sie ma braci na boisku ...i legendę Śląska Wrocław na ławce trenerskiej to magia Twierdzy Wrocław trwa
.....i niech trwa jak najdłużej bo MP 2015 czeka
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41