Bez trenera ani rusz
przegladsportowy.pl | skomentuj (10)
Izba ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych nie zakończyła prawnej wojny Sebino Plaku ze Śląskiem Wrocław. Klub już od pięciu miesięcy rozpisuje mu indywidualne treningi i każe biegać po parku argumentując, że to jedyny sposób, żeby wrócił do formy. Albański napastnik uważa, że jest szykanowany i domaga się rozwiązania kontraktu z winy klubu.
Wspominana Izba zdecydowała się zwrócić do Komisji Technicznej PZPN, która miałaby powołać trenera, który merytorycznie obecni metody szkoleniowe WKS-u. Nie wiadomo czy do tego w ogóle dojdzie. - Równie dobrze mógłbym oceniać walory artystyczne lotu babci wokół pieca. Nikt tych indywidualnych treningów nie widział, pewnie nie ma nawet nagrań wideo. Jeśli dostaniemy w tej sprawie zapytanie, to oczywiście że się ustosunkujemy. Odsyłając ich do UEFA - wyśmiewa ten pomysł szef Komisji Technicznej Stefan Majewski.