Co słychać u rywala: Nie będzie rewolucji w składzie
przegladsportowy.pl; legia.net | skomentuj (1)
Trener Legii Warszawa Henning Berg postawił na stabilizację, zgranie drużyny oraz sprawdzone schematy. W porównaniu z minioną rundą zmiany będą kosmetyczne, wymuszone najczęściej kontuzjami. W najważniejszych spotkaniach, a na pewno do takich można zaliczyć mecze Legionistów ze Śląskiem Wrocław w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski stołeczny zespół zagra w podobnym zestawieniu, jak jesienią.
W trakcie zimowego okienka transferowego do drużyny z ul. Łazienkowskiej dołączyli: bramkarz Arkadiusz Malarz (z PGE GKS Bełchatów) oraz pomocnicy Michał Masłowski (z Zawiszy Bydgoszcz) i Dominik Furman (wypożyczony z Toulouse FC). Jednak do gry w pierwszym składzie szykowany jest jak na razie tylko Masłowski, który ma zastąpić kontuzjowanego Ondreja Dudę. Furman, który wraca do swojego macierzystego klubu po bardzo nieudanym rocznym pobycie w Ligue 1 ma być zastępcą dla kapitana Legii Ivicy Vrdoljaka.
W styczniu z Warszawą pożegnali się: Łukasz Budziłek (Lechia Gdańsk), Henrik Ojamma (Sarpsborg), Arkadiusz Piech (PGE GKS Bełchatów), Krystian Bielik (Arsenal Londyn) oraz Ronan (powrót do Fluminense z wypożyczenia). Największą niespodzianką było sprzedanie zaledwie siedemnastoletniego Bielika do drużyny Kanonierów. Zaskoczenie było tym większe, że zaledwie pół roku temu był on jeszcze zawodnikiem Lecha Poznań, a po przyjściu do Legii rozegrał on zaledwie parę spotkań w rundzie jesiennej.
Legioniści w trakcie przerwy w rozgrywkach pojechali na dwa zagraniczne zgrupowania (Turcja i Hiszpania). Podczas pierwszego obozu zmierzyli się z Viktorią Pilzno (Czechy), Karabachem Agdam (Azerbejdżan) oraz Zenitem Sankt Petersburg (Rosja). Za to na Półwyspie Iberyjskim przyszło im zagrać z Dinamem Bukareszt (Rumunia) oraz Dniprem Dniepropietrowsk (Ukraina). Bilans tych meczów to: 2 zwycięstwa, 0 remisów i 4 porażki. W sumie legioniści w trakcie tych spotkań strzelili 9 bramek, a 11 stracili. Największym wygranym zimowych przygotowań został Igor Lewczuk, który pokazywał już wysoką formę pod koniec rundy jesiennej, ale dopiero na obozach przekonał do siebie norweskiego szkoleniowca w stu procentach. Po drugiej stronie bieguna znalazł się Jakub Kosecki, którego pozycja w stołecznym zespole jest coraz słabsza i mówi się o jego odejściu do Lechii Gdańsk.
Na początku stycznia dowiedzieliśmy się, że wygasła umowa Legii z Pepsi na nazwę stadionu i od tamtej pory obiekt nosi swoją starą nazwę, czyli Stadion Wojska Polskiego. Za to na początku lutego UEFA podtrzymała karę dla Legii za zamieszki podczas meczu wyjazdowego z Lokeren w Lidze Europy co oznacza, że Legioniści domowy mecz z Ajaxem Amsterdam w 1/16 LE rozegrają przy pustych trybunach, a na wyjeździe nie będą mogli liczyć na doping swoich fanów.
Przypuszczalny skład: Kuciak – Broź, Lewczuk, Rzeźniczak, Guilherme – Żyro, Furman, Jodłowiec, Masłowski, Ryczkowski – Radović
Trener: Henning Berg