Pawłowski: Zagrają dwie największe niespodzianki
slaskwroclaw.pl | skomentuj (4)
- Czeka nas bardzo dobry mecz. Na pewno ciekawy. Uważam, że w sobotę wystąpią dwie drużyny, które są największymi niespodziankami tego sezonu, bo przed początkiem ligi, było dużo ludzi, którzy skazywali nas na walkę o utrzymanie. Pokazaliśmy swoją pracą, że potrafimy walczyć i zajmujemy obecnie drugie miejsce w tabeli. Tak samo jest z Jagiellonią, którą uważam za zespół, jaki zrobił chyba największy postęp i dobrze gra w piłkę - mówił na konferencji prasowej przed meczem z Jagiellonią trener Śląska Wrocław Tadeusz Pawłowski
- Sprawa jest bardzo prosta. Kto chce grać o mistrzowski tytuł musi wygrać ten mecz. Faworytem jest Śląsk. Gramy u siebie, jesteśmy na wyższym miejscu w tabeli. Mamy respekt do rywala, przed jego wynikiem na Legii, przed tym co Jagiellonia zrobiła do tej pory. Nie mogę jednak umniejszać tego, co zrobiliśmy my. Trudno mi było jednak powiedzieć, a może byłbym zbyt skromny gdybym powiedział, że chcemy się utrzymać. Chcemy przekroczyć te 40 punktów i mieć możliwość spokojnej pracy. Dopóki jest możliwość zrobienia wielkiej niespodzianki, to chcemy ją zrobić, czyli być przynajmniej na pudle na koniec sezonu. W sobotę wychodzimy po to, by ten mecz wygrać.
Nie chciałbym mówić o składzie. Na pewno mamy kilka pytań, ale nie będę ułatwiał rywalom zadania. Skład będę chciał podać oficjalnie 1,5 godziny przed meczem. Mamy kilka pytań, np. stan zdrowia Pawła Zielińskiego. Chcemy zobaczyć jak sprawy wyglądają. Na dziś wszyscy są zdrowi, poza Mariuszem Pawełkiem, wszyscy palą się do gry i kto zostanie na ławce, ten będzie się na mnie gniewał.