Co słychać u zgód?
sport.wp.pl; gazetawroclawska.pl; kurierlubelski.p | skomentuj (0)




W ostatni weekend zwycięstwo odniosła tylko Lechia Gdańsk. Reszta naszych zgód poniosła porażki.
Wisła Kraków
Wiosenny koszmar Wisły Kraków trwa. W sobotę podopieczni Franciszka Smudy przegrali przy Reymonta z "czerwoną latarnią" ligi bydgoskim Zawiszą 0:1. Jest to najgorszy start wiosny "Białej Gwiazdy" od przejęcia klubu przez Bogusława Cupiała. Z kolei dla "Zetki" było to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. Goście objęli prowadzenie w Krakowie w 12. min. po prostopadłym podaniu Micy piłka trafiła do Alvarinho, który będąc w polu karnym rywala i nie mając przed sobą obrońcy, wpisał się na listę strzelców. Zawodnicy "Białej Gwiazdy" najbliżsi zdobycia wyrównującej bramki byli w 20. min. Po strzale Semira Stilica piłka uderzyła wtedy w poprzeczkę. Po przerwie mecz był wyrównany do 63. min. Wtedy Kamil Drygas za faul ujrzał drugą żółtą kartkę. Od tego momentu Wisła dominowała na murawie. Jednak wynik 0:1 nie uległ zmianie. W końcówce spotkania krakowscy kibice zaczęli się domagać dymisji trenera wiślaków Franciszka Smudy.
Wisła Kraków po 23. kolejkach T-Mobile Ekstraklasy zajmuje szóste miejsce z dorobkiem 33 punktów i bilansem bramkowym 36:30.
Następny mecz: Legia Warszawa – Wisła Kraków, niedziela 15 marca godz. 18:00 (24. kolejka T-Mobile Ekstraklasy)

Lechia Gdańsk
W ostatnim sobotnim meczu 23. kolejki T-ME Lechia Gdańsk skromnie pokonała GKS Bełchatów 1:0. Poziom spotkania pozostawiał wiele do życzenia, na co wpływ miał fatalny stan murawy. Gola na wagę zwycięstwa dla "Biało-Zielonych" strzelił Antonio Colak. Pierwsza, bardzo słaba i chaotyczna połowa toczyła się przy dość wyraźnej przewadze gospodarzy, z której jednak niewiele wynikało. Biało-zieloni nie potrafili bowiem sforsować skomasowanej defensywy rywali. Zawodnicy z Bełchatowa sporadycznie przekraczali połowę boiska. W zespole PGE GKS aktywny był Arkadiusz Piech, ale to nie napastnik gości tylko ich prawy obrońca mógł pokonać bramkarza Lechii. Tuż przed przerwą Adrian Basta uderzył z woleja z prawej strony, ale Mateusz Bąk nie dał się zaskoczyć. I kiedy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, w 80. minucie zwycięskiego gola strzelił dla gdańszczan Colak. Chorwat wygrał pojedynek z Grzegorzem Baranem - goście reklamowali w tej sytuacji faul na swoim pomocniku - i silnym strzałem z lewej nogi pod poprzeczkę zapewnił swojej drużynie trzy punkty.
Lechia Gdańsk po 23. kolejkach T-Mobile Ekstraklasy zajmuje 10 miejsce z dorobkiem 29 punktów i bilansem bramkowym 27:28. Do miejsca gwarantującego grę w grupie mistrzowskiej brakuje jej zaledwie jednego oczka.
Następny mecz: Pogoń Szczecin – Lechia Gdańsk, piątek 13 marca godz. 20:30 (24. kolejka T-Mobile Ekstraklasy)

Miedź Legnica
Piłkarze Miedzi przegrali w sobotę pierwszy wiosenny mecz w 20. kolejce I ligi. Na własnym boisku ograł ich Dolcan Ząbki 3:0. - Wykorzystali nasze błędy. Po jedenastu sparingach dziś nie poznałem mojego zespołu. Byliśmy jak bierki rozsypane po stole, każdy w inną stronę - komentował zaraz po meczu trener gospodarzy Janusz Kudyba.
Miedź Legnica po 20. kolejkach I ligi zajmuje 14 miejsce z dorobkiem 22 punktów i bilansem bramkowym 23:31. Miedzianka ma zaledwie jedno oczko przewagi nad miejscem, które oznacza grę w barażach o utrzymanie z czwartym zespołem II ligi.
Następny mecz: Sandecja Nowy Sącz – Miedź Legnica, sobota 14 marca godz. 16:00 (21. kolejka I ligi)
Motor Lublin
W swoim ostatnim sparingu przed inauguracją rundy wiosennej sezonu 2014/15 trzeciej ligi lubelsko-podkarpackiej, piłkarze Motoru Lublin przegrali przed własną publicznością z liderem trzeciej ligi łódzko-mazowieckiej Radomiakiem Radom. Pierwsza połowa sparingu należała do gości, którzy dwukrotnie pokonali Pawła Lipca. Najpierw do lubelskiej siatki piłkę wcelował Szymon Stanisławki, a następnie Leandro. Po zmianie stron gra żółto-biało-niebieskich wyglądała już lepiej, a kontaktowe trafienie zaliczył Damian Falisiewicz. Motor miał jeszcze szansę na doprowadzenie do wyrównania, ale ostatecznie wynik spotkania nie uległ zmianie.
Następny mecz: Wólczanka Wólka Pełkińska – Motor Lublin, sobota 14 marca godz. 14:00 (20. kolejka III ligi grupy lubelsko-podkarpackiej)
SFC Opava
W swoim pierwszym tegorocznym meczu o punkty Opava przegrała na wyjeździe z Usti nad Labą 0:1. Jedyną bramkę zdobył w 48. minucie Melunović.
SFC Opava po 17. kolejkach II ligi czeskiej zajmuje 11 miejsce z dorobkiem 22 punktów i bilansem bramkowym 21:22.
Następny mecz: SFC Opava – Trinec, sobota 14 marca godz. 18:00 (18. kolejka II ligi czeskiej)