Co słychać u zgód?
eurosport.onet.pl; trojmiasto.sport.pl; miedzlegni | skomentuj (0)




Sebastian Mila i Jakub Wawrzyniak z Lechii Gdańsk zagrali przeciwko Irlandii, a Motor Lublin zremisował w derbach z Avią Świdnik. Co jeszcze słychać u naszych zgód?
Wisła Kraków
Maciej Sadlok podpisał nowy kontrakt z Wisłą Kraków - poinformowano na stronie internetowej krakowskiego klubu. Umowa 25-letniego obrońcy będzie obowiązywała do końca czerwca 2018 roku.
- Przed kilkoma miesiącami Maciej Sadlok podpisał z Wisłą roczny kontrakt z opcją przedłużenia o trzy lata. Zawodnik stał się nie tylko mocnym punktem obrony, ale wzmocnił także siłę ofensywną naszego zespołu. Podjęliśmy zatem decyzję, że Maciej zostanie z nami do czerwca 2018 roku - powiedział prezes Wisły, Robert Gaszyński.
Lewy obrońca w tym sezonie w Ekstraklasie wystąpił w 21 spotkaniach. Zdobył w nich dwie bramki i zaliczył cztery asysty.
Sadlok jest piętnastokrotnym reprezentantem Polski. Ostatni raz w kadrze narodowej zagrał w grudniu 2011 roku w meczu z Bośnią i Hercegowiną.
Następny mecz: Jagiellonia Białystok – Wisła Kraków, poniedziałek 6 kwietnia godz. 18:00 (26. kolejka T-Mobile Ekstraklasy)
Lechia Gdańsk
W zremisowanym przez Polskę meczu z Irlandią 1:1 w barwach biało-czerwonych wystąpiło dwóch zawodników Gdańszczan – Sebastian Mila oraz Jakub Wawrzyniak.
Jakub Wawrzyniak wystąpił od pierwszej minuty i rozegrał całe spotkanie. Sebastian Mila wszedł na boisko w 84 minucie zmieniając Arkadiusza Milika. Po raz pierwszy od 58 lat dwóch piłkarzy Lechii wystąpiło razem na boisku w barwach reprezentacji Polski.
Ostatniego dnia marca Lechia rozegrała sparing z Zawiszą Bydgoszcz. W spotkaniu najlepszych na wiosnę drużyn ekstraklasy padł remis. Mecz toczył się przy niskiej temperaturze i padającym śniegu.
Następny mecz: Cracovia – Lechia Gdańsk, sobota 4 kwietnia godz. 13:00 (26. kolejka T-Mobile Ekstraklasy)
Miedź Legnica
Miedź w kolejnym meczu zachowała czyste konto, i tym samym przedłużyli serię spotkań bez straconego do trzech. To pierwsza taka seria Miedzianki w rozgrywkach ligowych od czasu awansu na zaplecze Ekstraklasy!
Od trzech spotkań defensywa Miedzi spisuje się znakomicie, a 20-letni bramkarz Dawid Smug trzy razy z rzędu zachował czyste konto – kolejno w meczach z Sandecją (4:0), GKS Tychy (2:0) i Arką (0:0). Warto podkreślić, że w każdym ze wspomnianych meczów skład linii defensywnej Miedzi ulegał zmianie, m.in. z powodu pauzy za kartki, chorób, a także powołania na kadrę. Mimo to, defensywa Miedzi ustrzegła się poważniejszych błędów, a bramkarz zachował czyste konto. – Na treningach sporo nad tym pracujemy i widać efekty. Cieszę się, że mimo zmian nasza obrona dobrze funkcjonuje. Zmiennicy dostają szansę i w pełni ją wykorzystują – mówi Janusz Kudyba, trener Miedzi.
Następny mecz: Miedź Legnica – Widzew Łódź, sobota 4 kwietnia godz. 15:00 (24. kolejka I ligi)
Motor Lublin
Motorowcy zremisowali bezbramkowo z Avią Świdnik.
Pierwsze minuty spotkania nie przyniosły wielu sytuacji bramkowych. Gra toczyła się głównie w środku pola. Częściej przy piłce znajdowali się jednak Motorowcy, którzy w 19. minucie stanęli przed szansą na objęcie prowadzenia. W polu karnym gospodarzy faulowany był Krystian Mroczek. Do ustawionej na jedenastym metrze piłki podszedł Piotr Piekarski, ale niestety po jego strzale piłka przeleciała tylko obok słupka.
Goście w pierwszej części gry ograniczali się głównie do kontrataków. Tuż przed przerwą bliski zdobycia bramki był zawodnik Avii Maciej Byszewski, ale po jego główce piłka odbiła się od poprzeczki i opuściła plac gry.
W drugiej połowie gra się wyrównała. Kilka ciekawych akcji na prawej stronie przeprowadził Kamil Stachyra, bardzo dobrze prezentował się również Krystian Mroczek, a w zespole gości swoich sił próbował Lifa Sadio, ale jego strzał pewnie obronił Maciej Zagórski.
Trener Sawa w końcówce zdecydował się na dwie zmiany. Na murawie najpierw zameldował się Mateusz Majewski, a na ostatnie dziesięć minut wszedł Kamil Wolski. Niestety, lublinianie nie zdołali w końcówce przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę i musieli zadowolić się tylko jednym punktem.
Następny mecz: Stal Kraśnik – Motor Lublin, sobota 4 kwietnia godz. 11:00 (23. kolejka III ligi grupy lubelsko-podkarpackiej)
SFC Opava
Opava wygrała w niedzielę z Vlasim 2:1 po golach Jurecka i Kuzmanovicia. Zwycięstwo pozwoliło przesunąć się Opavie na ósme miejsce w tabeli.
Następny mecz: Taborsko – SFC Opava, sobota 4 kwietnia godz. 16:30 (21. kolejka II ligi czeskiej)