Bolesny problem Lukasa Droppy
przegladsportowy.pl | skomentuj (3)

Lukas Droppa w meczu z MKS Oława zagrał tylko w I połowie. Z powodu bólu pleców nie dał rady wystąpić w drugiej części spotkania. Nieznana jest dokładna przyczyna problemu, przez co ciężko jednocześnie określić kiedy zniknie. W klubie nie wierzą w spiskową teorię niektórych kibiców dotyczącą zbliżenia się Czecha do rozegrania minimum meczów, pozwalającego na automatyczne przedłużenie umowy.
Jego umowa wygasa wraz z końcem czerwca. - Nie należę do ludzi, którzy jak piłkarza boli, to od razu podejrzewają symulanctwo. Widziałem jak ciężko mu szło schylanie się, kiedy mu coś wypadło. Nie udaje - mówi na łamach "Przeglądu Sportowego" jedna z osób z klubu.