Co słychać u zgód?

07.04.2015 (18:35) | autor : Adrian Dana
Przegląd Sportowy; ekstraklasa.tv; motorlublin.eu; | skomentuj (0)

Wisła traci zwycięstwo w ostatniej minucie, Lechia przegrywa z Cracovią, a Miedź rozbija Widzew. Co jeszcze słychać u naszych zgód?



 

Wisła Kraków

W lany poniedziałek Wisła zremisowała z Jagiellonią w Białymstoku 2:2. Punkt drużynie z Podlasia zapewnił fenomenalnym strzałem w 90+4 minucie spotkania Patryk Tuszyński. Ten sam zawodnik wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie w 16 minucie. Gole dla Białej Gwiazdy zdobywali – Paweł Brożek oraz Donald Guerrier.

Sam mecz stał na bardzo dobrym poziomie i jak przystało na potyczkę drużyn z górnej części tabeli – nie brakowało umiejętności i emocji.

Gol stracony przez Wisłę Kraków na 2:2 w czwartej minucie doliczonego czasu gry z Jagiellonią Białystok to bramka numer sześć, jaką wiślacy stracili w tym sezonie w 90. minucie lub później. Trzy takie gole strzeliła Białej Gwieździe Legia Warszawa, dwa Jagiellonia, a jednego Cracovia. W trzech przypadkach kosztowało to wiślaków stratę punktów, ostatnio z Legią.

Następny mecz: Wisła Kraków – Górnik Zabrze, piątek 10 kwietnia godz. 20:30 (27. kolejka T-Mobile Ekstraklasy)

Lechia Gdańsk

Gdańszczanie w sobotnim meczu z Cracovią przegrali 2:3. Jednak zaprezentowali się bardzo dobrze, a ozdobą całego spotkania był gol strzelony przez Stojana Vranjesa z około 30 metrów w samo okienko bramki Krzysztofa Pilarza.

Następny mecz: Lechia Gdańsk – Legia Warszawa, sobota 11 kwietnia godz. 15:30 (27. kolejka T-Mobile Ekstraklasy)

Miedź Legnica

Miedzianka w sobotę rozniosła w drobny mak grający „pseudo tiki-taką” Widzew Łódź. Bohaterem Legnicy został Mateusz Szczepaniak, który zdobył trzy bramki, a przy dwóch golach asystował. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną Miedzi 6:1.

Po tym meczu na pewno nikt w Legnicy nie żałuje zwolnienia we wrześniu obecnego trenera widzewiaków Wojciecha Stawowego, Najlepszym dowodem na to są okrzyki legnickich kibiców w trakcie sobotniego spotkania. Fani gospodarzy skandowali: „Stawowy! Co? Tiki-taka!” oraz „Wojciech Stawowy najlepszy trener ligowy”.

Następny mecz: Miedź Legnica – Stomil Olsztyn, sobota 11 kwietnia godz. 17:00 (25. kolejka I ligi)

Motor Lublin

Motorowcy wrócili z Kraśnika z kompletem punktów ogrywając miejscową Stal 3:0.

Początek meczu ze Stalą wcale nie zapowiadał łatwej przeprawy. Gospodarze mądrze bronili się na swojej połowie i od czasu do czasu wyprowadzali groźne kontrataki na bramkę Motoru. Żółto-biało-niebiescy byli jednak stroną dominującą, a najlepszą okazję stworzył sobie Kamil Stachyra, który po dwójkowej akcji z Grzegorzem Szymankiem stanął oko w oko z bramkarzem. Jego strzał okazał się jednak mało precyzyjny, bo piłka przeleciała tylko nad poprzeczką.

Motor prowadzenie objął na kilka minut przed przerwą. W 37. minucie po rzucie rożnym i sporym zamieszaniu w polu karnym piłkę do bramki Stali skierował z metra Michał Paluch. Początkowo gol nie został uznany, bo sędzia asystent zasygnalizował spalonego. Po konsultacji z arbitrem głównym bramka została jednak uznana. Ciężko w tej sytuacji mówić o spalonym, bo w chwili, gdy Piotr Karwan skierował piłkę w stronę bramki zdobywca gola nie znajdował się na spalonym.

Drugą odsłonę meczu lepiej rozpoczęli miejscowi, którzy próbowali doprowadzić do wyrównania. Motor ponownie odpalił, gdy na boisku zameldowali się Mateusz Majewski i Maciej Muszyński. W 71. minucie po rzucie rożnym najwyżej do piłki wyskoczył Karwan i główką skierował futbolówkę do siatki podwyższając prowadzenie lubelskiego zespołu.

Strzelanie w Kraśniku zakończył Paweł Myśliwiecki, który na wpisanie się na listę strzelców potrzebował zaledwie pięciu minut. Jego bramka to prawdziwa wisienka na torcie. 25-letni napastnik uderzył z okolicy dwudziestego metra, a piłka wpadła do bramki tuż przy słupku obok interweniującego golkipera Stali. Chwilę później Myśliwiecki odbierał zasłużone gratulacje od kolegów i brawa od licznie zgromadzonych na stadionie w Kraśniku fanów Motoru.

Następny mecz: Motor Lublin – Hetman Żółkiewka, niedziela 12 kwietnia godz. 16:00 (24. kolejka III ligi grupy: lubelsko-podkarpackiej)

SFC Opava

Opava zremisowała w sobotę z Taborskiem 2:2. Bramki dla gości zdobyli: Kuzmanović oraz Pospech. Opava po 21 kolejkach zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli z dorobkiem 30 punktów i bilansem bramkowym 27:26.

Następny mecz: SFC Opava – Zizkov, sobota 11 kwietnia godz. 18:00 (22. kolejka II ligi czeskiej)



>> NOWSZY
<< STARSZY
KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców ¦ląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane




I liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Wisła Kraków 20 46 51-16
2. Polonia Bytom 19 34 33-21
3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 19 33 37-27
4. Chrobry Głogów 19 31 26-18
5. Śląsk Wrocław 20 31 36-33
6. Ruch Chorzów 20 31 31-28
7. Stal Rzeszów 19 31 30-28
8. Wieczysta Kraków 19 30 40-29
9. Polonia Warszawa 19 30 28-27
10. Miedź Legnica 19 30 35-36
11. ŁKS Łódź 19 26 28-29
12. Odra Opole 20 25 20-23
13. Pogoń Siedlce 20 22 21-22
14. Puszcza Niepołomice 19 19 20-24
15. Znicz Pruszków 19 17 21-41
16. Stal Mielec 19 13 21-40
17. GKS Tychy 20 13 26-46
18. Górnik Łęczna 19 11 22-38

II liga

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1. Unia Skierniewice 19 41 38-20
2. Warta Poznań 19 38 32-21
3. Podhale Nowy Targ 19 35 24-15
4. Olimpia Grudziądz 19 34 37-26
5. Świt Szczecin 19 32 37-32
6. Śląsk II Wrocław 20 27 37-30
7. Sandecja Nowy Sącz 19 27 26-28
8. Stal Stalowa Wola 19 26 38-31
9. Resovia 19 25 25-24
10. Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 25 28-31
11. Sokół Kleczew 19 24 35-32
12. Chojniczanka Chojnice 19 24 30-29
13. Zagłębie Sosnowiec 20 23 23-33
14. Hutnik Kraków 19 21 27-30
15. Rekord Bielsko-Biała 19 21 27-35
16. KKS 1925 Kalisz 19 19 21-27
17. ŁKS II Łódź 19 13 19-35
18. GKS Jastrzębie 19 7 16-41