Zapowiedź meczu: Może w Gliwicach...
Tylko dwa zespoły w 2015 roku zdobyły mniej punktów niż Śląsk. WKS już jutro o pierwsze wiosenne zwycięstwo powalczy w Gliwicach. Piast w siedmiu kolejkach, rozegranych po wznowieniu rozgrywek, zdobył cztery oczka. Jedno więcej zgromadzili na swoim koncie wrocławianie.
Podopieczni Tadeusza Pawłowskiego nie wygrali od dziewięciu spotkań. Sobotnie, bezbramkowe stracie z Podbeskidziem Bielo-Biała zakończyło się falą gwizdów. Czy słusznie? Każdy sympatyk zielono-biało-czerwonych oceni sam. Faktem bezsprzecznym jest, że z drużyny, która jesienią zachwycała całą piłkarską Polskę zostało niewiele. Nie powinniśmy spodziewać się rewolucji w składzie. Miejsce w meczowej osiemnastce powinien znaleźć powracający do zdrowia Lukas Droppa. Na kolejne szanse może też liczyć Milos Lacny.
Ofiarą fatalnej postawy Piastunek w 2015 roku był trener Angel Perez Garcia. Hiszpana na stanowisku zastąpił Radoslav Latal. Czech zdążył zanotować już dwie porażki. Gliwiczanie z dorobkiem 30 punktów na koncie zajmują ostatnią bezpieczną pozycję. Przed tygodniem Piast przegrał 0:2 w Warszawie. W starciu z liderem ekstraklasy wystąpiło sześciu nominalnych obrońców. Z powodu nadmiaru żółtych kartek w jutrzejszym spotkaniu nie ujrzymy Csaby Horvatha.
Jesienią we Wrocławiu lepszy był Śląsk. Podopieczni Tadeusza Pawłowskiego wygrali 3:0. Gole w tamtym spotkaniu zdobywali Flavio Paixao – dwa, oraz Robert Pich.
Czy zielono-biało-czerwonych stać na powtórzenie takiego wyniku? Przekonamy się już jutro. Początek spotkania o godzinie 18:00. Zapraszamy do naszej relacji live, która przeprowadzimy prosto ze stadionu przy ul. Okrzei.